Champ Champ

By Teabe

On Elessar

Released on September 3, 2021

Thumbnail

[Intro]

Ja robię tylko rap, a nie pierdole o rap grze

Nie wiesz na co mnie stać, bo nie jesteś moim bankiem

Zna mnie tylko mój skład, z nimi tylko palę Marię

I od tak wielu lat zawsze wstaję, gdy upadnę


[Refren]

Robię tylko rap, a nie pierdole o rap grze

Nie wiesz na co mnie stać, bo nie jesteś moim bankiem

Zna mnie tylko skład, z nimi tylko palę Marię

Od tak wielu lat zawsze wstaję, gdy upadnę


[Zwrotka 1]

Nie będę jak reszta wiem to od dziecka

Mam własną drogę jak Filemon kot

Nie jeden gorzej to robi, a orze

Na disco-rapach przeokrutny sos

Napiszę zwrotkę, to pójdę do studio

I może się uda tym ugrać coś

Nie mówię, że z nią, chodzi o cash ziom

Chcę tеgo szmalu, więcej niż ma Paluch

Na spokojnym kupić se wyspę

Uda się biznes, to kobiеta przyjdzie

Nie będę ganiał za jej cipskiem

Po drodze schody, ale jestem młody i ​wokół mam ogień, nie iskrę

Podzielić się z dzieckiem nie tylko nazwiskiem, dlatego kwit chcę


[Bridge]

Moje flow - Khalidov

TKO

Hände hoch

Kotolot

Zawsze to

Płonie joint

Czujesz swąd

Amico animal

Mama i'm a criminal

Upadam, to wstaję

Jak biją - oddaję

Nie czekam na szansę, sam kreuję ją

Jak sukces, to balet

Jak z nimi, to palę

Uważaj na kroki, bo czai się zło


[Refren]

Robię tylko rap, a nie pierdole o rap grze

Nie wiesz na co mnie stać, bo nie jesteś moim bankiem

Zna mnie tylko skład, z nimi tylko palę Marię

Od tak wielu lat zawsze wstaję, gdy upadnę


[Hook]

Scena bojem

Barwy strojem

Kiedy wchodzę - strzały i co jest?

Strzał i koniec

Dres jak zbroje

Szampan, korek, Twoje zdrowie


[Zwrotka 2]

Teabe to champ, champ, rapu nie kaleczy

Robi dobre rzeczy, jego produkt leczy

Doktor Paj-Chi-Wo

Pierdolę ckliwą muzykę co robi Twój idol

W chuj niech z tym idą, ja odpalam gibon na ławce i patrzę się ponad blok

Lata mi płyną i nawet jak milion zarobię, to zostanę tutaj gdzie jest mój dom

Jestem stąd, Kępa Warszawska, nie żaden Grudziądz

To jest mój dom

SSK - jestem stąd

Ze mną są moje ziomy

Temat liczymy na tony

Ciągle dzwonią telefony

Chłopaczek jest zarobiony

Wchodzę do klubu to ballin'

Nie szukam byku tam żony

Tańczą na stołach nam szony

Pracuj by odrywać bony


[Refren]

Robię tylko rap, a nie pierdole o rap grze

Nie wiesz na co mnie stać, bo nie jesteś moim bankiem

Zna mnie tylko skład, z nimi tylko palę Marię

Od tak wielu lat zawsze wstaję, gdy upadnę