0102

By SZESNY

On 0102

Released on January 1, 2022

Thumbnail

[Intro]

Spokojnie, spokojnie, spokojnie


[Verse 1]

Pracuję ciągle, no bo wiem, że się opyla

Wyjebałem ze szkoły, bo mi ucinali skrzydła

Mam dosyć numerów o twojej miłości

Jak dziwka cię zdradziła, to zero litości, Ty!

Weź się ogarnij, życie to nie bajka

Jak się nie ogarniesz, samo się nie poukłada

I to nieprawda, że mam na was wyjebane

Po prostu całe życie toczyłem o to walkę

I kurwa, nie pozwolę, byś se toczył ze mnie bekę

Mogę dostać w mordę, ale nie zejdę ze sceny

I totalnie mnie wkurwia, jak mówisz, że robisz trap

Ty, kurwo, robisz gówno i brzmisz, jakbyś srał, i teraz patrz!

Totalnie mnie nudzisz, fajnie, żе drogie ciuchy i masz na nich napis "Supreme", alе

W basic bluzie ja mam więcej dripu, ty na sobie tyle swagu, ile jest owiec w kurniku, bang!

Przecież żartuję, tamta zwrota to demo

Wielkie dzięki, dzieciak, że nadal jesteś ze mną

Czas rozjebać parę dziwek, wjeżdżamy na peron

Czas rozjebać parę dziwek, wjeżdżamy na pewno


[Bridge]

Różowa kominiara, trochę tak jak Szpaku

Czekam na podobny hejt, będę największy w tym kraju, e, e, ej!

Ej! To jest pierdolona magia!

Ej, ej, każdy ma do tego skakać!


[Verse 2]

Nie będę się powtarzał, ani nie będę prosił

Robimy to na 200 albo na 0 procent

Dobra, ty prawilny, idź rób se tam formę

Jesteś obrzydliwy, no i kurwa, zamknij mordę, bang!

Wbijam się na pełnej na swój blok

Jakiś typ mówi do mnie: "To będzie twój rok."

Ja pierdolę, szok, typie, weź to ogarnij

Mój najlepszy rok był w 2018

Trochę się pozmieniało, ja nie będę kłamał

Raperzy skurwieni i ciągle ta sama gadka

Kiedyś nie miał, no i ma, ja pierdolę

I wiesz, co jest najlepsze? Że ja też tak robię


[Skit]

(…) Piszesz na mnie hejta? Jakoś mnie to nie ruszy (…)”

„(...) Yo, 2k16, lecimy z tym, 2116, siema, wbilem w rapgre, zaraz ją tu powybijam (…)”

„(...) Era telefonów zaślepia nam oczy, gonimy za hajsem, nie patrząc przed siebie (…)”

„(...) Jebać tę miłość i jebać te dziewczynki, są tak zakompleksione, zakochane pizdy (…)”

„(...) Wciąż te same najki, świat jest mój, ale tylko tutaj mam azyl (…)”

„(...) Dawno już rzuciłem wszystko dla mojej muzyki, jak mi w niej nie wyjdzie, no to kurwa będę nikim (…)”


[Verse 3]

No i siema, nagrywam dla fanów album

No i siema, pozdrawiam mych wariatów

A jak wcześniej mnie nie znałeś i mnie słuchasz

To zostań ze mną dłużej, gwarantuję dobry ubaw

Ciągle taki sam, wielkie pozdro dla was

Na pierwszym miejscu muza, a na drugim miejscu kasa

Robię prr, prr, prr, potem nara

Młody SZESNY, kurwa, nie pozdrawiam, kurwo, haa!