MONOPOL

By SVM!R

On TBA

Released on October 27, 2024

15K Views

Thumbnail

[Intro]

Yeah, yeah, yeah, yeah

Yeah, yeah

Chcemy ten papier, money

Wo-wo

Eh-eh

Wo-wo


[Refren]

Nie jest w stanie zabić nic, mocni jak nigdy dotąd

Brat mi ugotował beat, zamieniam wszystko w złoto

Rucham branżę tak jak nikt, aż spłodzimy monopol

Jedyne zmartwienie teraz — jak wydać lub gdzie mam zjeść

Nie jest w stanie zabić nic, a jestem już zmęczony, ugh

Chciałbym tylko spokój, nim zarobię miliony

Nowe sprawy ciągle w toku, sos nigdy nie za słony

Jak mam zrobić ją na boku, gdy wokół są telefony? (Bet)


[Zwrotka 1]

Mama mi mówi, że muszę jeść

Mama mi mówi, że pora przestać już biec

Cenię prywatność jak private jet

Siódmy bieg, po nowy check

Tic-tac-toe, ona bawi się w to

Tic-tac-toe, i tak bawię się z nią

Trust no hoes, młody zgubi Cię to (Yeah)

Daj nam wejść, bo rodzina jest ze mną wszędzie

OLiS, hype, hit, ice

Richard Millie na mnie (Mhm)

Money stacks, new wave flex

Ja za dużo chcę mieć, białe złoto, nie miedź (Ach)

Wydaję pliki na mieście, nie mów o reszcie, możesz mnie złapać gdzieś

Skoro ma do nas pretensje, wyjaśnię chętnie, a nie że pada deszcz

Podwajam, potrajam pensję — nie ma, że nie chcę

No bo nie zasnę bez, chcieli zrobić nam test (Mhm)


[Refren]

Nie jest w stanie zabić nic, mocni jak nigdy dotąd

Brat mi ugotował beat, zamieniam wszystko w złoto

Rucham branżę tak jak nikt, aż spłodzimy monopol

Jedyne zmartwienie teraz — jak wydać lub gdzie mam zjeść

Nie jest w stanie zabić nic, a jestem już zmęczony (Ej)

Chciałbym tylko spokój, nim zarobię miliony

Nowe sprawy ciągle w toku, sos nigdy nie za słony

Jak mam zrobić ją na boku, gdy wokół są telefony? (Yeah)


[Zwrotka 2]

Znowu mnie nie ma na miejscu, a jak jestem, to nie ja (Ja)

Siano mi spływa legalnie i wcale nie chodzi o rap (Yeah)

W salonie buty na stole i siedzę jak jebany pan (Wow)

Pole do popisu spore, dlatego mam zakrytą twarz (Wow)

Daj miłość dla braci, powiedz, jak bardzo nas kochasz

A taki mamy lifestyle — nic nie jest na pokaz

La-la-latam po tych beatach jakby z licencją pilota

Mogę pochować te kurwy, jak tylko najdzie ochota (On God)

Wow, serio, kładę to na Boga

Wow, nawet nie wiesz, o czym mowa (Nawet nie wiesz, o czym)

E-e-uhm, SVM!R to twój nowy towar (Ej)


[Refren]

Nie jest w stanie zabić nic, mocni jak nigdy dotąd

Brat mi ugotował beat, zamieniam wszystko w złoto

Rucham branżę tak jak nikt, aż spłodzimy monopol

Jedyne zmartwienie teraz — jak wydać lub gdzie mam zjeść

Nie jest w stanie zabić nic, a jestem już zmęczony (Ej)

Chciałbym tylko spokój, nim zarobię miliony

Nowe sprawy ciągle w toku, sos nigdy nie za słony

Jak mam zrobić ją na boku, gdy wokół są telefony?