LA FREESTYLE

By SVM!R

On TBA

Released on April 16, 2026

8K Views

Thumbnail

[Intro]

(Bawwy makin' beats)


[Refren]

(Mm) Gdy mi smutno, koleżanki chcą pocieszyć (Yeah)

Robię dupę w drogiej sukni — to street fashion (To jest)

Tyle pokus wokół, że ciężko nie zgrzeszyć

Pierwszy rząd tam, gdzie chciała, więc to proste, że się cieszy (Ooh)

W LA palę Backwoods, daję backshot nowym szonom (Mm)

Ty na moim miejscu pewnie chodziłbyś z ochroną (On God)

Wybieram zegarki — każdy dzień to inny kolor

Szczerze, pierdolę podatki, wiesz — złego diabli nie biorą


[Zwrotka]

Always fresh, on God (Ej)

Icey chain to kilo złota — aż mnie boli kark (Chain)

Gramy w to jak Minnesota, chcę mój ring, no cap (No cap)

I supermoce takie same, jak ma Tony Stark (Ej)

Ej, z ilu moich ludzi już zrobiłem milionerów? (Facts)

I to się nie nudzi — ciągle trafiamy do celu ([?])

A twój ziomek znowu ma problemy przy dziеleniu

Tak jakby nie skończył szkoły, jak połowa raperów

Z Kolumbii do Pеru lecę — się znudziły Polki (Mhm)

Mamy w chuj papieru, a zostały same rolki (Whoops)

Ukryłem udziały, wiesz, że nie ma amatorki (Mhm)

Ty poruszasz się jak biały — mam już dość tych wszystkich wannabe


[Przejście]

(Bawwy makin' beats)

SRT — zgotuję piekło, takie jak ona mi

Lekką ręką rucham bankroll i to jak Johnny Sins

Ona pode mną — diamenty świecą, jebany custom piece (Mhm, ice)

Nowy Midas — czego się dotknę, zamieniam w masterpiece


[Refren]

(Mm) Gdy mi smutno, koleżanki chcą pocieszyć (Yeah)

Robię dupę w drogiej sukni — to street fashion (To jest)

Tyle pokus wokół, że ciężko nie zgrzeszyć

Pierwszy rząd tam, gdzie chciała, więc to proste, że się cieszy (Ooh)

W LA palę Backwoods, daję backshot nowym szonom (Mm)

Ty na moim miejscu pewnie chodziłbyś z ochroną (On God)

Wybieram zegarki — każdy dzień to inny kolor

Szczerze, pierdolę podatki, wiesz — złego diabli nie biorą