Released on January 14, 2018

Thumbnail


[Verse 1: Kometa]

Jadę pociągiem

W głowie jedna myśl

Zakrzmieliłbym partacza

Pacana spalił se

Moja stacja, wysiadam

Suki widzę dwie

Hoodie Thrasher na łeb

Lepiej bagieto pomyśl

Czy taką hypebestię ścigać chcesz

Przechodzę obok mnie

Pies za ramię łapie mnie

"Panie, kaptur ci się pali"

Szybki obrót jeden cios

Tak by złamał się nos

Nie ma już robali

Leżą rozjebani

Więc policjo

Zastanów się

Czy taką hypebestię ścigać chcesz


Zwalam się z łóżka

Pora na baciora

Wchodzę do szkoły

Pora na baciora

Wychodzę ze szkoły

Pora na baciora

Ziutek się sprzedaje

Jebać tego ziutka

Walę w kimę

Pora na baciora

Pora na baciora

Pora na baciora

Pora

Pora

Pora

Pora

Pora na babora

Pora na baciora


[Verse 2: Asteroida]

Ile dałbym by móc żyć

Ze skunem w dłoni

Bez policjanta co mnie goni

Ej

Ciągle siedzi mi na ogonie

I jak się zbliży to kurwa spłonie

Ej

W boniu moim dym się tli

Moim ziomkom już się mdli

Z gastro już marzy się grill

Wbijam naraz 8 bil

Wchodzi mi tu niezły czil

W tle wciąż leci Cypress Hill

Wyjebane na was mam

Psy jebane poszły w las

Mam w kieszeni jeszcze gram

Sory na mnie już jest czas


Biorę twoją dziunię

Pora na baciora

Jestem już po skunie

Pora na baciora

Zaraz się porzygam

Pora na baciora

Towar się sprzedaje

Jebać psy jebane

Idę w kimę

Pora na baciora

Pora na baciora

Pora na baciora

Pora

Pora

Pora

Pora

Pora na baciora


[Verse 3: Kwazar]

Siedzimy trzecią godzinę

Studio znowu całe w dymie

Tyle weedu tu jaramy

Tu niczego nie nagramy

Pały ciągle przeszkadzają

Proszę niech już spierdalają

Nie umieją się zachować

Nad porządkiem zapanować

Tylko grozić nam potrafią

Takim niewinnym chłopakom

Gdyby wzięli bucha tylko

Ogarnęli by się szybko


[Lil Caspar]

Ale zajebalbym se skuna

“Jadę pociągiem W głowie jedna myśl Zakrzmieliłbym partacza Pacana spalił se”
👍 1
×

Kometa jedzie pociągiem i ciągle myśli o scupaniu glona, przyparzeniu palucha, zjebaniu dziada

“Ziutek się sprzedaje Jebać tego ziutka”
👍 1
×

jebac konfidentow i scigania organy

“Walę w kimę Pora na baciora”
👍 0
×

Kometa nawet idąc spać nie zapomina o jaraniu

“Zwalam się z łóżka Pora na baciora Wchodzę do szkoły Pora na baciora Wychodzę ze szkoły Pora na baciora”
👍 2
×

Według Komety zawsze jest pora na baciora

“Więc policjo Zastanów się Czy taką hypebestię ścigać chcesz”
👍 0
×

Kometa nakłania Polską Policję do namysłu, zanim ruszy za nim i jego stafem w pogoń

“Moja stacja, wysiadam Suki widzę dwie Hoodie Thrasher na łeb”
👍 1
×

Kometa wysiada z pociągu i widzi dwie suki – zakłada hoodie Thrashera, żeby pokazać swoją dominację i pozycję samca alfa

“Przechodzę obok mnie Pies za ramię łapie mnie “Panie, kaptur ci się pali” Szybki obrót jeden cios Tak by złamał się nos Nie ma już robali Leżą rozjebani”
👍 1
×

Kometa rozpierdolił Polską Policję

“Lepiej bagieto pomyśl Czy taką hypebestię ścigać chcesz”
👍 0
×

Kometa nakłania Polską Policję do namysłu, zanim ruszy za nim i jego stafem w pogoń