Mam to w sobie, to co łączy mnie z Bogiem
Ciągle daję niemałą cząstkę tego tobie
Byłaś tam gdzie nie było mnie
Gdzie? Kiedy? Czemu? Nie rozumiem
Byłaś tu, byłaś tam, choć najwięcej jest Ciebie u mnie
W sercu, czujesz? Bo ja czuję, że zwariuję
Czuję dumę, czuję smutek, czuję to coś, czuję pustkę
Choć coś czuję, że to głupie, to inaczej czuć nie umiem
Gdzie uciekłaś? Na wschód, zachód, północ i południe
Znów tłumnie w mej głowie myśli się gromadzą
Znów durnie powiedzą, że chłopy nie płaczą
Nie mówię, że chce mi się płakać
Może lubię pisać o tym co było i nie wraca
Wracam na małą wycieczkę po tamtych czasach
Chcesz, zabierz się ze mną w tą podróż, zapraszam
Kilometr, sto, dwieście, czy to robi różnicę
Skoro gdy zamykam oczy przez osiem godzin cię widzę?