Released on December 2, 2022

Thumbnail

(Intro:)

Chce mieć tyle siana, żeby wychodzić na czworaka z sejfu

Nikt nie mówił, że jestem święty i, że nie popełniam błędów

Już dawno pozbyłem się jakiś popierdolonych zapędów

Chce mieć w chuj fur w garażu, Chce mieć w chuj czteronapędów

(Refren:)

Jak dziwka nie chce jeść to podam jej Apetizer

Jak wiem co mam zrobić to układam equalizer sam

Moja ekipa to ziomki, twoja ekipa boysband

Po co biore narkotyki? By uciec od tego co mam czyli problemów

Bo mam ich za dużo, ale zobaczysz mnie jak jade nową furą

Ujebany w szkole, ziomale jeszcze nakurzą

Nie zawsze świeci słońce czasami stoję pod chmurą

Ona robi to tak dobrze może zostać moją ......,

Ona robi to tak dobrze może zostać z moją bluzą

(Zwrotka:)

Ja słucham se Lil Baby a ty słuchasz małych dzieci

Ja ciągle trzymam poziom a ty trzymasz kurwa śmietnik

Ciągle jestem z koleżkami nawet nie znam żadnych dzielnic w mieście

I już nie łudze się, że poznam co to pierdolone szczęście

Ona wpadła na mój trop, ale poszedłem w bok

Tak jak top którego jaram z ziomalem

Czysta Hiszpania a ty jarasz to co ci podane

Też kiedyś ją zrobiłem, i też kiedyś tak jarałem

I nie wszystko jest tak piękne jak fazy po marihuanie

(Bridge:)

Jak co?

Jak fazy po marihuanie

Jak fazy po marihuanie

Jak fazy po marihuanie

(Refren:)

Jak dziwka nie chce jeść to podam jej Apetizer

Jak wiem co mam zrobić to układam equalizer sam

Moja ekipa to ziomki, twoja ekipa boysband

Po co biore narkotyki? By uciec od tego co mam czyli problemów

Bo mam ich za dużo, ale zobaczysz mnie jak jade nową furą

Ujebany w szkole, ziomale jeszcze nakurzą

Nie zawsze świeci słońce czasami stoję pod chmurą

Ona robi to tak dobrze może zostać moją ......,

Ona robi to tak dobrze może zostać z moją bluzą