Plastic cities

By Some1

Released on April 28, 2023

Thumbnail

[Refren: Some1]

Papierowy kubek w tym plastikowym mieście

Nie pomogą mi leki, błagam stąd mnie zabierzcie

Tańczyłem cały dzień w deszczu i głupocie

Skupiłem cały lęk w tej niewygodnej pozie

Patrzę w przestrzeń się, zawiedziony swym wzrokiem


[Hook: Ksiaze700]

Nic nie widzę zza mgły

Może świat już utonął

To miasto śmierdzi mi

Bo jest sztuczne tak jak porno


[Zwrotka: Ksiaze700]

Wybraliśmy jak żyć

Gdy żałujemy co noc

Z dłońmi pełnymi tym

Czego nam zabroniono

Daj mi leki, daj mi spać

Proszę zrób coś z moją głową

Podziurawiony jak Mark Renton

A ciągle gonię swój ogon

I wiem jak pachnie bez

A jak bez ciebie nie

Siedzimy grzeczniе w poczekalni

Czekamy na śmierć

Dwa kubki niе ma mnie

Przestań, szkoda tych łez

Jestem wynikiem złych decyzji

Wiem, że zmarnowałem cię


[Refren: Some1]

Papierowy kubek w tym plastikowym mieście

Nie pomogą mi leki, błagam stąd mnie zabierzcie

Tańczyłem cały dzień w deszczu i głupocie

Skupiłem cały lęk w tej niewygodnej pozie

Patrzę w przestrzeń się, zawiedziony swym wzrokiem