Kosmiczny Pył

By Solar

On Pokój Zero

Released on September 20, 2019

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Właśnie skończyłem rozmowę z drzewem za domem

Sklejeni innym atomem, ale te same składowe

Te same składowe

Co jest mniejsze od kwarka?

Co jest mniejsze od tego mniejszego od kwarka?

Takie pytanko

Ta najmniejsza dawka, z czego jesteśmy sklejeni

To dużo warta odpowiedź

I w czyjej głowie narodził się pomysł jak rozpalić ogień

Jak czuł się ten człowiek

Kto wpadł na koncepcję - życia po życiu, geniusze

Dziękuję, oni wymyślili, więc ja już nie muszę

Upływu czasu wciąż nie czują ryby

Nie czują ptaki i nie czują węże

Dla nich nich jest teraz i nie ma nic więcej

A ty gdzie jesteś? A ty gdzie jesteś?

Serio gdzie jesteś?Gdzie?

Gdzieś za oczami, uszami

Czy gdzieś w granicach naskórka?

A może jesteś myślami?


[Refren]

Zlepił mnie kosmiczny pył

Dał niepowtarzalny styl

Byłem tu na długo zanim ktoś tu był

Weź mi nie obiecuj nic

I mnie nie nazywaj złym

Jeśli nie pójdę za twoją wiarą w tył

Zlepił mnie kosmiczny pył

Zlepił mnie kosmiczny pył

Zlepił mnie kosmiczny pył, pył, pył

Zlepił mnie kosmiczny pył

Zlepił mnie kosmiczny pył

Zlepił mnie kosmiczny pył, pył


[Zwrotka 2]

Na długo nim byłem formą, która się stałem

Niezmontowanym mashup'em

Byłem, byłem, byłem, byłem, byłem, ej, ej

Nie lubię Boga jako monarchy

To moim jest bardzo niemiłe, miłe, miłe, miłe, niemiłe, miłe, ej

Dlaczego on na mnie patrzy? Nawet w toalecie

Dlaczego gdy wole tamtych, grozi, że mnie zmiecie

To jakiś jest gangus, na strachu zbudował se fanclub

Na krwawo niesionym kaganku

Weź może nie świruj już dzbanku

Mój ojciec mawiał, że wódka dzieli się na dobrą i pyszną

To dawaj chlapniemy se brudzia i daj nam już żyć bro

A jak coś możesz no to mam prośbę, no bo lamusy

Żeby nie wyglądać przy nas jak nisza

Zaczęli se kupować views'y i nie wyglądają

I mnie tym wkurwiają, że fejkują kurwa ten jebany sukces

A ludzie nie widzą i kupują kurwa ten fejkowy sukces

I zrób coś ze słomkami bo szkoda mi tych wielorybów

Tylko zostaw patyczki do uszów,błagam

Proszę jak synuś


[Refren]

Zlepił mnie kosmiczny pył

Dał niepowtarzalny styl

Byłem tu na długo zanim ktoś tu był

Weź mi nie obiecuj nic

I mnie nie nazywaj złym

Jeśli nie pójdę za twoją wiarą w tył

Zlepił mnie kosmiczny pył

Zlepił mnie kosmiczny pył

Zlepił mnie kosmiczny pył, pył, pył

Zlepił mnie kosmiczny pył

Zlepił mnie kosmiczny pył

Zlepił mnie kosmiczny pył, pył