Depresja Rapera

By Solar

On Iskry

Released on September 21, 2014

Thumbnail

[Zwrotka 1: Solar]

Lata budowania warsztatu na fristajlach

Na mixtejpach, epkach, spontanach [rap!! rap!!!]

Silna wiara we mnie, w sukces przez konsekwencję

Paying dues? mam idealnie odrobione lekcje

Kontrakt z Prosto z Sokołem kielon w górę

Idą lepsze czasy, Bizi i to się czuje

Aaa tu cisza OLISie, płyty poszły ze 3 tysie

Jak na debiut niby gites, ale ambicje były wyżej

Chwilę później zgarniają wszystko Kę i Que

Ich sukces tak samo cieszy jak dołuje mnie

Startowali z gorszych miejsc, dziś są dużo dalej

Cała moja organiczna praca rozjebana jednym [strzałem]

Na nasz moment przyjdzie jeszcze poczekać

Jak mówisz że nie nadejdzie to kurwa jeszcze odszczekasz

Po tylu latach nie mam prawa już nawinąć inaczej

Choć chwile zwątpienia dopadają... czasem

[Refren: Solar] (x2)

Czuję że koniec mojej drogi może być tuż tuż

Nie wiem czy to chwilowe czy mi się kończy tusz

Jestem wypalony, wyjałowiony

Zmęczony, i do tego niszczy mnie perfekcjonizm


[Zwrotka 2: Solar]

Tak w oczach innych pewnie spełniam marzenia

W końcu tego kurwa chciałem, studio i scena

Moja rzeczywistość jest daleko od ich wyobrażeń

Więc tym kawałkiem ją im kurwa pokażę

Lane browary po czwórce, pryszczate gimbery

Koncerty bez bramki, meliny bez sceny

Mikrofony za 50 zł, przestery

DJ Johny, 4 gramfony, bangery

Pod sceną nie ma tłumów to nadal podziemny klimat

Ja jestem o 5 lat starszy publika się nie zmieniła

Z małolatami piatki, strzelamy se fotki

89 rocznnik, oni nieraz i dekade młodsi [słeeeeg]

Chcę stamtąd wyjść, wziąć hajs i spierdolić

Ale organizator przed nami wpadł na ten pomysł

Czasem siekne o tym zwrotkę, że niby fajnie w chuj jest

Nie wiesz ile to roboty by to opakować w sukces...

[Refren: Solar] (x2)


[Zwrotka 3: Solar]

Moich ziomków tak samo pochłoneła zajawka

A po dekadzie mają fanpage poniżej kafla

Grają supporty na koncertach dla 20 osób

Ładują hajs w mixmaster studio, po chuj?

Nikt tego nie słucha, oni wciąż mają wiarę

Nic ich nie mobilizuje wciąż dają radę

Podziwiam ich - bo mają z tego mniej niż ja

A po tylu latach sie wciąż chce im grać

I to jest spoko... ale też troche żałosne

Nie potępiam ziom bo sam też może tak skończę

Może nie doceniam tego co mam "więc nic nie mam"

Mam apetyt na sukces który wszystko przyćmiewa

Chodze głodny, jest mi ciągle za mało

Uzależniony od hajpu, ciągle za mało

Chyba każdy a nas to czuje, niezależnie od levelu

I to własnie doprowadza do depresji... raperów

[Refren: Solar] (x2)