Blue Monday

By Solar

On Iskry

Released on February 9, 2015

8K Views

Thumbnail

[Refren]

Czego ja w sumie chcę od życia

To pytanie stawiam codziennie

Mógłbym w zasadzie postawić pasjansa

I z tego wyszłoby mi więcej

Wniosków, ciągle błądzę jakby mi się zepsuł kompas

Ciągle idę do przodu, choć nie wiem dokąd podążam

Znowu jestem tak najebany

Że nie trafiam szklanką do ust

Jest luty, a noworoczne plany

Jak zwykle strzelił już chuj

To mój Blue Monday, to mój Blue Monday

To mój Blue Monday


[Zwrotka 1]

Znowu się łapię, że to już kolejny kawałek pierdolę to samo

Jakby w moim życiu nic nowego się wcale nie działo

A co chwilę gdzieś jestem w innym mieście

Dupy, przeprowadzki i więcej więcej więcej więcej

Więcej bodźców i hajsu, rozstania i z byłą bujanie

Wrócić - nie wrócić, wrócić - nie wrócić

Chyba nic nie chcę na stałe

A wracam w niedziele przepity z trasy, zjebany i chce się przytulić

Wyłączyć telefon, nie włączać facebooka, dziś już zabierzcie ode mnie tych ludzi

Męczyciele pierdoleni, każdy chce moich minut i sekund

A ja tylko chce ich hajsu i nawijać tu jak przechuj

Nie chce już robić tych mixów, ale muszę się ciągle bogacić

Zrobić dobrych parę ruchów, wyrwać parę minut gratis

Być bogatym, mieć bugatti, wygrać battle krótko mówiąc

A po drodze zebrać baty, żyć na raty nic za frajer

Jak to mówią

Czas jest względny, szybko mija jak jest grubiej

Czas jest względny więc, nudziarze żyją dłużej


[Bridge]

Nudziarze żyją dłużej, sto lat dla nich - 100 lat!

Nudziarze żyją dłużej, sto lat dla nich - 100 lat!

Nudziarze żyją dłużej, chuj z nimi - chuj z nimi

Trzeba było zostać nudziarzem


[Refren]


[Zwrotka 2]

Już się nie martwię co jutro, nie budzę bez hajsu, gdy melanż się przedłuży - rok

Mam bilans dodatni, na HIV mam ujemny, krótko mówiąc - równy gość

W każdej innej sferze życia mam pierdolnik jak na HDD

Nic nie jest czarne albo białe, spytaj Rafalale ej

Czytam motywacyjny bełkot, codziennie walczę ze sobą

Gdy nie masz bata nad głową, to tylko się ślizgasz jak towot

Wiesz co różni wizjonerów od kowali świata?

To, że możesz mieć iskrę, lecz słomiany zapał

Dla mordek jestem mordką, dla kurew kurwą, od lat

I nie wiem czy znam kogoś, kto nienawidzi ludzi bardziej niż ja

Mam zjebany PR przez kilka dziwnych ruchów

Ale umiem tak nawijać, że obronię się bez z pizdy umów

Kompromisów, koniunktury, featów, fejmi hitów rzewnych

O to chodzi w byciu MC i w życiu też mi

Zrobiłem progres jak z WWA do Ar Raqqah

Ludzie trzymają łapy w górze jak Allah Akbar


[Refren]

Tekst - Rap Genius Polska