BIPOLAR $$$HIT

By Solar

On Pokój Zero

Released on September 20, 2019

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Powiedz jej żeby se poszła

Odpuść, ona cię zniszczy

Jak dla mnie to musisz się rozstać

Najlepiej jej spakuj walizki

Musisz pogadać z nią szczerze

Też przecież nie jesteś niewinny

Nie jesteś też żadnym rycerzem

Ciężko ci będzie z kimś innym

Nie bierz kredytu, to straszne

Co jak coś złego się stanie?

Ja na twoim miejscu brałbym, wyjebane

Nie kupuj forda, ford jest gówno wort, Fiat jego brot

Kto jeździ fordem, ten się czuje lordem, ta?

Nie inwestuj, wszystko stracisz

Zainwestuj, stop inflacji

Jak chcesz kupić kwadrat, nie na niskiej kondygnacji

Idź do lekarza, co ty, przesadzasz

Zmień warsztat i powiedz mu, że

Powinieneś, moim zdaniem, ja na twoim miejscu nie


[Refren]

To takie łatwe, ale ja nie kumam nic

I wtedy nagle, znikąd się pojawiasz ty

I jednym zdankiem w neuronach rozrywasz klincz

To takie łatwe, ale ja nie kumam nic

I wtedy nagle, znikąd się pojawiasz ty

I jednym zdankiem w neuronach rozrywasz klincz

Dzięki za cynk, dzięki za cynk


[Zwrotka 2]

Sam nie dasz rady, nie znasz się na tym

I to się wszystko wydaje za drogie

Nikogo nie znasz, co jak nie wyjdzie

Może to lepiej odłożyć na potem?

Nie zmieniaj tej pracy, tak ciężko o pracę

Zmień już tę pracę, dajesz się dymać

Pójdź po podwyżkę, on chce za dużo

Zwolnij już tego awruk mi syna

Wpuszczaj, uchodźców nie puszczaj

Uchodźców unikaj przeprostu

Dopasuj ciężar, wyprostuj plecy

Lub bądź pośmiewiskiem dla koksów

Ćwicz kurwa, masz wyglądać jak ci z PNL

Uwierz w siebie, wszystko się ułoży tak jak PSL

Prawdę mów zawsze, kłam kiedy trzeba

Za kompresor wepchnij dessera

Nie jedz glutenu

Nigdy nie kupuj w sieciówkach jeżeli nie trzeba

Nie, nie, nie

Tylko polskie marki przecież trzeba wspierać

Tak, tak, tak

Dla gospodarki, dla ojczyzny, dla hipstera


[Refren]

To takie łatwe, ale ja nie kumam nic

I wtedy nagle, znikąd się pojawiasz ty

I jednym zdankiem w neuronach rozrywasz klincz

To takie łatwe, ale ja nie kumam nic

I wtedy nagle, znikąd się pojawiasz ty

I jednym zdankiem w neuronach rozrywasz klincz

Dzięki za cynk, dzięki za cynk


[Outro]

Fajnie, ze jesteś w mojej głowie, fajnie, fajnie

Zawsze coś podpowiesz, fajnie, fajnie

Byłem za słaby no i sam na to nie wpadłem