Released on November 13, 2016

9K Views

Thumbnail

[Intro: Białas]

Ja też jestem słuchaczem i biorę z albumów lekcje

Jeszcze nie mam pałacu, ale kurwa długów też nie

Mój rap to upór we mnie

Mój rap to upiór we mnie

On dał mi skrzydła, więc się nie odwrócę, gdy je zetnie


[Zwrotka 1: Białas]

Słucha ciebie, to, co mówisz

Bo chce potupać nóżką

A ty w tym widzisz o wiele więcej

Niż nadzieję na lepsze jutro

Ale czy możemy się mu dziwić?

Chyba nie! (chyba nie!)

Bo sami przecież menciu, my najebani

To po spłycaliśmy, jak nakłady płyt, epek, tape'ów

Nikt tutaj nie wierzy w moją przemianę, koleżko

No nie wiem, ty może po prostu zjebałem kolejność?

Bo aniołowi jest łatwiej stać się diabłem

Diabeł aniołem – to ciężko

Mam w głowie error

Nic mnie nie wkurwia jak tępi słuchacze

Bo młode są głupsze nawet niż zjebane blogerki na Snapie

Ale im to chociaż podasz i

Pyt ojebały już więcej niż Gang Albanii płyt, na serio

I Myślą że są damami bo miedzy klubami idą w ‘Tanim Armanim’ z Allegro

A ja przez pewien czas byłem tak płytki jak oni

To życie ziom nie obchodzi mnie wcale jak nowi znajomi

Nade mną jest tyle chmur, jakbyś wjebał mnie w komiks

Stoję tu sam jakbyś wjebał mnie w komis

Nie mam idoli, bo coś tam rapują i nie mają jaj jak Gonix


[Refren x2: Beteo]

Error – moja głowa to piekło

Kryje nie jedno ścierwo

Mogę ci to dać jeśli widzisz tam cząstkę czegoś dobrego

Znów wyskakuje error

Nie chce usuwać tego

To napędza mnie

I zachęca też żeby złu mówić: Elo


[Zwrotka 2: Solar]

Dziś mam największa kolekcję siebie w tym kraju

Bo tyle razy już zbierałem się po rozstaniu

Tyle się razy zbierałem po przechlaniu ryja

Ale dzięki temu jestem dziś swój chłopaczyna

Chyba jestem dużo warty, bo mnie chcą zatrzymać

Brak ze ZPAVu nagród za to

Prawie kilka od Darwina

Rzeczywistość mi się odbarwiła, jak się okazało

Że ta moja była, to nie moja była (error)

To nie przelewki

To nie przelewki!

Bo zakochałem się w jej oczach, ale miała soczewki

To zabrało sen mi

To zabrało sens mi!

Ale wyleczyłem swoją czujność z narkolepsji

Dziurę mam w duszy, które zalepić chcę seksem, alko i fejmem na raz

Niestety – to tak nie działa!

Tu fatal error i wszystko zmieniło się odkąd zrobiłem se reset

Chciałem się dobrze ustawić a jednak niechcący wjebałem się w preset, error!


[Refren x2: Beteo]

Error – moja głowa to piekło

Kryje nie jedno ścierwo

Mogę ci to dać jeśli widzisz tam cząstkę czegoś dobrego

Znów wyskakuje error

Nie chce usuwać tego

To napędza mnie

I zachęca też żeby złu mówić: Elo


[Zwrotka 3: ADM]

O swoich błędach mogę nawinąć

Bo wokół tego mi się toczy życie

Nocne depresje na kwadracie

Na kwadracie, tak się toczy życie

Jakoś potoczy mi się

Mimo ze bania ciągle zjebana

Mateusz popraw się

Błąd 404 - nie mogę wykonać zadania

W mojej głowie sytuacja ta sama

Już się przyzwyczaiłem do tego

Po jakimś czasie już się uodparniasz

Kilka lat temu się to wszystko zaczęło

Dziś w moich oczach już tylko wygrana

Bo za długo już czekam na przełom

Jakby ten rap był jeszcze na kartkach

To właśnie teraz by was wszystkich zagięło

Jakoś tak pędzę tą drogą po cash

Jeśli masz trochę ze sobą go weź

Ja w każde miejsce przyniosę ci treść

Nawet pijany jak zrzygam się gdzieś

Jakoś tak to lata mi koło chuja

Co o minie myślisz, czy błędy wytkniesz

Nawet teraz nie mówi mi, z kim się bujasz

Bo nie obchodzi mnie kim jesteś, typie

Czy będę chodził z dziewczyną po ulicy

Czy będę chodził z flaszką

Mamy luty się czuję jak Tweety, sylwester chodzi za mną

Zaczynam żyć kiedy słyszę takie bity

Chce rozpierdolić bardzo

I zawsze kiedy moje zwroty usłyszysz

Wiesz, ze mnie mogłem zasnąć


[Outro: Solar & Białas]

Kiedy patrzę na to, co było - to mi pęka serce

Na szczęście zrasta się, jak pomyślę o tym, co będzie

Fejmy patrzyły na mnie wtedy, coś jak ”odejdź łajzo!”

A ja pod górę idę twardo, wciąż o swoje walcząc

Ich zaproszenie mogło dać coś, by być pierwszą szansą

Dziś moja zwrotka dla nich może być ostatnią szansą

Nie dam się im oszukać

Innymi słowy, to jestem mutantem dla nich

Bo mam oczy dokoła głowy


[Refren x2: Beteo]

Error – moja głowa to piekło

Kryje nie jedno ścierwo

Mogę ci to dać jeśli widzisz tam cząstkę czegoś dobrego

Znów wyskakuje error

Nie chce usuwać tego

To napędza mnie

I zachęca też żeby złu mówić: Elo