Released on November 25, 2022

Thumbnail

[Refren: WIKTOR]

To mój wspólas, ziomek któremu ufam

Razem robimy siano, a potem liczymy utarg

Przed nami Canon albo Nikon

Jestem wdzięczny fanom albo kosmitom

Że mnie sprowadzili tutaj

Jej korzenie Arrabbiata, arabica w moim kubku, no bo czeka na nas praca

Wspó-wspólas nigdy nie ma kaca

Wszystkie kurwy, które chcą go dojść nie ma bata

[Zwrotka 1: Smolasty, WIKTOR]

To mój wspólas, jak masz do niego uraz

To se popatrz, nic nie wskórasz

Małe oczy, jak Mulan, bo zajebana chmura

Jego niunia to dama, a twoja ciągnie chuja

I nawet mi nie stanął, bo mordę ma Pitbulla

Twoja ulana, jak Del Rey, a jego jest jak ulał

U ciebie złoto z chamem, u niego Icey Cuban

Ten wąs pizdą trząsł, jak pierdolony Don Juan

Wspólas tańczy flamenco, ale tylko kiedy gruda

Wspólas to mały szpont, czasem dostanie awizo

Cztery fotoradary, bo lubi zajebać w kinol

Potem odpalić maszynę, co ma silnik jak cyborg

I zapierdoli trzysta, kiedy kamery nie widzą

Ta, wszystko im wygadaj


[Refren: WIKTOR]

To mój wspólas, ziomek któremu ufam

Razem robimy siano, a potem liczymy utarg

Przed nami Canon albo Nikon

Jestem wdzięczny fanom albo kosmitom

Że mnie sprowadzili tutaj

Jej korzenie Arrabbiata, arabica w moim kubku, no bo czeka na nas praca

Wspó-wspólas nigdy nie ma kaca

Wszystkie kurwy, które chcą go dojść nie ma bata


[Zwrotka 2: Smolasty]

Ja, ah

To mój wspólas, a nie żaden ogóras

Choć czasem jest warzywem po trzy dniówce na pigułach

Lata po całym klubie, robi śmigło, oczy ważki

A na trzeźwo wege, jogging i czytane fraszki

Nikt go nie rozumiem, jakby pochodził z Alaski

Lubi se popłynąć, bo to talent pływacki

Czasem drogie trampki, czasem zwykle laczki

Dziś jest zwykły przygłup, a jutro umysł Cambridge, he


[Refren: WIKTOR]

To mój wspólas, ziomek któremu ufam

Razem robimy siano, a potem liczymy utarg

Przed nami Canon albo Nikon

Jestem wdzięczny fanom albo kosmitom

Że mnie sprowadzili tutaj

Jej korzenie Arrabbiata, arabica w moim kubku, no bo czeka na nas praca

Wspó-wspólas nigdy nie ma kaca

Wszystkie kurwy, które chcą go dojść nie ma bata