[Refren]
Napisałem swój notatnik, chciałem przez to poczuć szczęście
Ten notatnik on był śmierci, swoje imię mam w notesie
Jeśli umrę młodo, zapamiętaj, mnie to jebie
Ta piosenka to jest hymn, puszczaj ją na mym pogrzebie
Napisałem swój notatnik, chyba czuję szczęście
Jeśli jesteś chętna zacznij śpiewać w pierwszym rzędzie
Nie patrz na tych ludzi, oni żyją tym obrzędem
Zostawiłem tutaj więcej, niż złamane serce, wiesz
[Zwrotka]
Krótka chwila przemyślenia, to nie już nawet nie jest ważne
Każdy krok to tylko przód, chodzby jak upadnę
Miałem moment smutków, afirmacja ciąglе w mantrze
Ciągła zmiana perspektywy, słabo widzę w kadrzе
Już nie wstaje piąta z emocjami z ciągłym krzykiem
Ciebie w moim życiu nie ma, i tak jakoś żyje
Może gnije, może zniknę, jakoś tak to bywa
W twoich oczach, mogę nikim być, mi to zwisa
[Bridge]
Napisałem swój notatnik, chciałem przez to poczuć szczęście
Ten notatnik on był śmierci, swoje imię mam w notesie
Jeśli umrę młodo, zapamiętaj, mnie to jebie
Ta piosenka to jest hymn, puszczaj ją na mym pogrzebie
[Refren]
Napisałem swój notatnik, chciałem przez to poczuć szczęście
Ten notatnik on był śmierci, swoje imię mam w notesie
Jeśli umrę młodo, zapamiętaj, mnie to jebie
Ta piosenka to jest hymn, puszczaj ją na mym pogrzebie
Napisałem swój notatnik, chyba czuję szczęście
Jeśli jesteś chętna zacznij śpiewać w pierwszym rzędzie
Nie patrz na tych ludzi, oni żyją tym obrzędem
Zostawiłem tutaj więcej, niż złamane serce, wiesz