Ideologia bloków

By Slums Attack

On CNO2

Released on September 15, 2012

Thumbnail

[Producer: Peja]


[Zwrotka 1: Peja]

Chcesz jak Harry Brown sprzątać, rozstawiać śmieci po kątach

Historia wciąga, jak rynsztok, który spode łba spogląda

No i tak co dzień każdego przechodnia straszy element

Normalni ludzie z wyrzutem, że nie chcą żyć, jak menele

Różnic tak wiele - pozornie, ja na tej wojnie wiarusem

Obserwuję syf, muszę, w kronice zapisać tuszem

Wirus z wirusem się łączy, to śmiercionośny szczep podły

Uliczne zombie spod sklepu napierdalają swe klątwy

Gorsi niż wąglik i głośni, włos jeży się na Twej głowie

Schizują odgłosy syren, to walka z wrogiem pod blokiem

A street Cię nasączył zbrodnią, krew sięga w chodnik, weź podbij

Wybija północ jak w OG, Ice Ci to uprzytomnił

Uciekaj z ulic, to jasne przesłanie, sprawdź sytuację

Stan wrzenia, moment krytyczny, mamy martwą szesnastkę

Zatłukli tak młodą laskę, te ćpuny mówią, że kit z tym

I nie wystąpi w MTV, bo nie dożyła sweet sixteen

Tragiczny Poznański blitzkrieg, zamilkli, another victim

To reality show z Jeżyc, świat brutalny, cyniczny


[Refren: Peja]

To ideologia bloków, żyć po swojemu i mieć święty spokój

Ideologia bloków, żyć po swojemu i mieć święty spokój

Ideologia bloków, żyć po swojemu i mieć święty spokój

To ideologia bloków, żyć po swojemu i mieć święty spokój


[Zwrotka 2: Peja]

Zapełniam nowe zeszyty, jak Biggie podczas odsiadki

Bo nowej gadki spragnieni ludzie spod klatki, to fakty

Coraz lepsze kompakty, czyż można zrobić to lepiej?

Wciąż podnoszę poprzeczkę dla konkurencji i siebie

Mam taką potrzebę grać to, jak niegdyś chlać uwielbiałem

Dziś muza moim źródełkiem, z niezłym annałem nagrałem

Bo nie oblałem tych testów, na samodzielność tych wersów

Nie sposób nie zauważyć, nie protestuj, podstępluj

Weź się poczęstuj, bo tłusto, z tą muzą Ty nie przepadniesz

Raz na powierzchni, raz na dnie, zagram jak Kain i Abel

Nadaję dziś z wieży Babel przez kabel do mikrofonu

Wiążę sylaby dla ziomów, walimy dziś do oporu

To ten sam grajek, co sprawi, że znów zatańczysz, weź nie zjeb

Bo ta impreza ma klimat, wszyscy bawią się przednie

I nie wymięknie ekipa, nie masz ekipy? To lipa

Gdzie Twa ekipa? Zapytam, Ty jesteś raper, czy pipa?

Siepnij kielicha, jak Linda w latach dziewięćdziesiątych

Wspominam dziś epizody, przy których każdy łzy ronił

Samotny Ronin powraca, bez kaca, dziwek nie macam

I z prochem taca też raczej nie potrzebna, otaczam

Się ludźmi, dla których praca, dom, rodzina ważniejsze

Od kilku chwilowych westchnień, wartych z dwie dobre pensje

O szambie i o kurewstwie wiem co nieco i nie chcę

Powrócić na stare miejsce, bo tu mi lepiej, gdzie jestem


[Refren: Peja]

To ideologia bloków, żyć po swojemu i mieć święty spokój

Ideologia bloków, żyć po swojemu i mieć święty spokój

Ideologia bloków, żyć po swojemu i mieć święty spokój

To ideologia bloków, żyć po swojemu i mieć święty spokój


[Zwrotka 3: Pezet]

Dziś przez to osiedle jadę furą, jest już północ

I wspominam czas, gdy niejeden z nas tu wdepnął w gówno

Niejeden raz i przeszłość trudną, brudny hajs

I młodość szumną, i chciałbym już odetchnąć z ulgą

I robiąc rap, móc spoko spać

Nie chcę pod blokiem nocą stać i znów coś chlać

Bo po co? co? To błoto, to coś co znam

I mijam to co dnia, każdy inaczej odbija się od dna

Nawijam o tym co mnie wciąż otacza

I przez lata światopogląd mój wypacza

My, ekipa, która stała tu pod blokiem z piwkiem

I każdy z nas się starał uciec stąd, odjechać z piskiem

Pieniądze szybkie są przeżytkiem dziś dla nas

Dziś w bramach stoi nowa zmiana, czeka na nagrania

Dziś dramat się rozgrywa bezszelestnie obok

A przechodnie idą swoją drogą, odwracają głowę

Osiedle żyje swoim życiem, wolno wstaje dzień

Mijam patrol policji nim ulicę znów przykryje cień

Chce nowe, lepsze życie mieć i idę po nie

Po trupach słabych MCs, robię nowe nacięcie na mikrofonie


[Refren: Peja]

To ideologia bloków, żyć po swojemu i mieć święty spokój

Ideologia bloków, żyć po swojemu i mieć święty spokój

Ideologia bloków, żyć po swojemu i mieć święty spokój

To ideologia bloków, żyć po swojemu i mieć święty spokój


[Scratches]

WWA, Poznań... tu gdzie gangi znaczą teren

Żyć po swojemu... to leci dla podwórek

Żyć po swojemu... i żyć jak człowiek

Żyć po swojemu... to ideologia!


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]