[Zwrotka 1: Peja]
Rychu w drodze po zwycięstwo, a ty smutne plany kreślisz
To, że palisz pety nie uczyni cię Szczęsnym
W obronie posesji czas na inwestycję w sprzęty
To uroki życia na wsi, a więc często uśmiechnięty
Jestem fanem życia i najczęściej bez pretensji
Bo skończyłem wyskakiwać z rozpędzonej kolejki
Narkotyk i aferki, bratanie się przy stole
Żeby zaraz przy nim polec, od dawna to pierdolę
Luz na pokaz, w środku pokaż, że nie degrengolada
Dla mnie to czasu strata, ja się z głupcami nie bratam
Się nie łapię za nadgarstek, kiedy lecę przez Scampię
Nawet gdyby to był Harlem nie okrywam się strachem
Rich Globetrotter i w terenie rozeznanie pamięć
O tych kozackich miejscówkach na zawsze pozostanie
I na wieki wieków, amen doceniam tu każdy dzień
Bo smakuje to życie po swojemu, spełniam sen
[Refren: Peja]
I tylko Stambuł, Tirana i Belgrad
I tamto życie na obcych osiedlach
Gdzie tradycyjne potrawy rebelia
By zwiedzać świat, żeby życia nie przegrać
I tylko Stambuł, Tirana i Belgrad
I tamto życie na obcych osiedlach
Gdzie tradycyjne potrawy rebelia
By zwiedzać świat, żeby życia nie przegrać
[Zwrotka 2: Peja]
Nie trać na życie ochoty, czasu na byle głupoty
Nawet gdy za rolkę sushi złotych pięćdziesiąt popyt
I gdy za wiele floty tak dokręcają Ci śrubę
Jak nie wiesz zapytaj biedy, Ci powiedzą jak tu jest
Kurewsko boli, rozumiesz?
Nie mówię tu o patoli
Co się woli napierdolić, bez jakichkolwiek zmian
Temat raj utracony powtarzają do znudzenia
Aby uczciwie grać – High life najwyższa cena
Jak ja kocham ten kraj za espresso na lotnisku
Świat wyzysku – trzy ziarenka w cenie całej paczki, mistrzu
Zawsze można eksplorować, o tak zwanym suchym pysku
Wolny rynek nas zniewolił – spisek monopolistów
Kocham Polskę, nie emigruję, kocham pomimo
Bo w sumie dobrze się czuję, mam kwadrat i z pełną michą
Lecz protestuję stanowczo, bo mniejszość reprezentuję
W czasach gdy większość takiego życia nie zasmakuje
[Refren: Peja]
I tylko Radom, Legnica i Będzin
Gdzie narkotyki, patola, aferki
Gdzie dobre rapsy złe uliczne gierki
Bida aż piszczy tu niejeden cierpi
I tylko Radom, Legnica i Będzin
Gdzie narkotyki, patola, aferki
Gdzie dobre rapsy złe uliczne gierki
Bida aż piszczy tu niejeden cierpi