Głucha noc 2021

By Slums Attack

On Na legalu

Released on December 17, 2021

Thumbnail

[Refren]

Ciemno już, zgasły wszystkie światła

Ciemno już, noc nadchodzi, głucha

Ciemno już, zgasły wszystkie światła

Ciemno już, noc nadchodzi, głucha

(Rest in peace)


[Zwrotka 1: Peja]

Głucha noc, noc głucha, ja, Wiśniowy, z nami Grucha

W centrum miasta zawierucha, sto pięćdziesiąt siedem głucha

Patroli prewencji fucha, zakuć nas, przetransportować

Długa była noc, nie kleiła się rozmowa

Do niczego się nie pucować – Ski Składowa zmowa

Głupa palę (Ściemniam, ściemniam!) Mnie tam przecież nie było

Parę piwek się wypiło, z impry do domu wracałem

Przecież nikogo nie tłukłem, w sklepach szyb nie wybijałem

Obciążony zeznaniem, cztery osiem przesiedziałеm

Wśród zgłoszeń szczekaczki z suki księżyc podziwiałem

Szybki dojazd na alеję, diabeł w ryj mi się śmieje

Myślę sobie – oszaleję, mają kolejne zgłoszenie

Wyciągają mnie z klatki, straszą: "Pójdziesz za kratki"

Zapowiadają sanki bez rymów i szklanki

Ta noc była długa, najebkowicz uga buga

Wyczynia w centrum cuda, w każdy weekend pewna zguba

Nieświadomy swych poczynań, wytrzeźwiej, sobie przemyśl

Co w nocy wyczyniasz, raport zaliczonej gleby

Głucha noc sto procent, zakazane owoce

Długie, nieprzespane noce i patrzały podkrążone

Kolorowe neony, światła miasta, ja wpatrzony w to wszystko

Obrazy, trasy znam na pamięć większość

Wariat udowodnia męskość, szaleństwo, nocne piekło

Głucha noc, noc głucha, Medi Top, Ganda – słuchaj

Jeden z drugim wariaty, chłonie noc nowe ofiary

Ja zawijam się do chaty, bo chcę dziś uniknąć kary

Za szaleństwo noc głucha, głucha noc, pewna zguba

Głucha noc, pewna zguba, to piekło, pewna zguba


[Refren]

Ciemno już, zgasły wszystkie światła

Ciemno już, noc nadchodzi, głucha

Ciemno już, zgasły wszystkie światła

Ciemno już, noc nadchodzi, głucha


[Zwrotka 2: Peja]

Tu penerstwo chce przewalić cię na papier

Hardcorowe życie, o tym nawijać potrafię

Choć od dawna bez melanżu, to w branży trzecią dekadę

Co u mnie? Elegancko, hehehe, i tak se jadę

Ty słuchaj tego, sprawdź to! I znów przysłali wezwanie

Na psy uczulony, choć porządny obywatel

A kiedyś na bakier z prawem, ciemna brama, "Głucha noc"

2-0-21, to dla ulic, klubów sztos!

Znów bezsenna noc, czy to praca, seks czy rap

Z nową, ulepszoną wersją nawiedzamy cię w snach

Pod klubem awantura, mam coś mówić, powiem: ciach

Gadać to mogę na scenie, to oldschoolowy rap

Wiecznie w trasie; autobana, paka sześć, Rolling Stone

Choć myśleli, że umarłem, w czasie gdy pieściłem flow

Ci kolesie robią wow, a ich laski zawsze łał

I choć nie walę towaru, macie tutaj złoty strzał


[Refren]

Ciemno już, zgasły wszystkie światła

Ciemno już, noc nadchodzi, głucha

Ciemno już, zgasły wszystkie światła

Ciemno już, noc nadchodzi, głucha


[Zwrotka 3: Gandzior]

Witamy wszystkich zagorzałych fanów Na legalu?

Amatorów przypałów jak i ciężkich nocnych stanów

Wjeżdżamy tu na pełnej kurwie, żadne tam pomału

Zrobimy ostry burdel, a ty lepiej nas nie hamuj

To będzie bardzo trudne, żeby powstrzymać tych chamów

Bo opcja ciężki skurwiel załączona jest od razu

Nie mrugniesz nawet okiem, a my oknem wjazd do baru

Dziś przejmujemy lokal najebani i na haju

La vida loca chłopak, ten "Odpał" Pener kocha

To "Głucha noc" na blokach, nie bujamy w obłokach

Los sprzyja nam, nie szlochaj, tylko dołącz do tej bandy

Tym razem zaproszenie od Rycha, Glona i Gandy

Siejemy spustoszenie, odbijamy się od bandy

Jakie będzie zakończenie tej nocnej przygody – zgadnij

Walimy jeszcze mocniej, z góry patrzą na nas gwiazdy

Głucha noc ma to do siebie, że zaliczył taką każdy


[Refren]

Ciemno już, zgasły wszystkie światła

Ciemno już, noc nadchodzi, głucha

Ciemno już, zgasły wszystkie światła

Ciemno już, noc nadchodzi, głucha


[Outro / Cuty / Scratche: DVJ Rink]

Ciągle biegam, biegam

Chłonie noc nowe ofiary

W każdy weekend pewna zguba

Nadchodzą nocne mary

To piekło, pewna zguba

Diabeł w ryj mi się śmieje

Słuchaj to, sprawdź to

Ta noc była długa

Nocna rozpierducha

Tyle w temacie, bracie

Dobrze jest