Released on February 7, 2005

Thumbnail

[Zwrotka 1]

To był rok dwutysięczny, On zaprosił mnie pierwszy

Bym dopisał swe wersy na jego debiut wdzięczny

Świntuch co rucha i gustuje w tłustych bitach

Magiera zrobił remix, więc jestem z Wami kwita

Szybko zwrotka wbita, w tempo wchodzę styl na wolno

A wieczorem gruby koncert z atmosferą dość dobrą

Ten sam rok, chwilę wcześniej w Camey Studio dam lekcję

Czym hip hop jest, w tekście na płytkę Parafuna

„Gadka” wygrzana, dla mnie klasyczne wersy

Funny i Kostek, za zaproszenie dzięki!

Wiesz, dobrze wyszło, Rytm Jeżycki na zawsze

Bo my oldschoolowcy mamy tę samą jazdę

Podobnie jak Grzechu, co na naszym CD gościł

„Królowie rytmu” ze „Zwykłej Codzienności”

Tu jeszcze kilku gości, to piotrkowscy Born Juices

„Bogactwo, sława...”, ja z Warszawą się kłócę

Wciąż sam się uczę jak przetrwać na tej scenie

Zrzeszam podziemie, nowy raport na demie

Całkiem Nowe Oblicze, dalsza współpraca z Glonem

Blaze, Anymany wspomagali mnie słowem

W tamtych czasach, to klasa, gościnne zwrotki Lamzasa

„Która miałczy?” i kasa, coraz częściej koncerty

O wiele mniej spięty, Decks jarał skręty

Ja bez prądu, lecz nie milknę, gram choćby akustyczne

Remiksy i wytyczne, demo Kornika, Aifam

U Mroka w piwnicy, była kurewska frajda

Rap session z Wiśniowym i z Fidolem z Tehac Voodoo

To był czasy cudów, nikt nie umierał z nudów


[Refren]

Fturując, o tym nic dodać, nic ująć

Fturując, to współpraca budując

Fturując, hip-hop tracki rujnując

Fturując, gościnny występ przyjmując

Fturując, o tym nic dodać, nic ująć

Fturując, to współpraca budując

Fturując, hip-hop tracki rujnując

Fturując, gościnny występ przyjmując


[Zwrotka 2]

Ale dwójka i trzy zera to był moment przełomowy

Na płycie WSZ, CNE i Wiśniowy

Aifamy i Mikrobi, Lutawhui hardcore’owi

Na współpracę gotowi, tak w Poznaniu rap się robi

Zmęczony już tym wszystkim zdążyłem Liroya zniszczyć

Wygrać sporo batelek, słowo tylko dla bliskich

Legal wydaliśmy i o dziwo coś ruszyło

Jakby kurwa nie wiem, co na tej płycie tam było

Taki sam rap, wciąż bez zmian, ja ten sam

Dzwoni Włodi i zaprasza na płytę więc gram

Po chwili już u Waca w studio Prosto śpiewam refren

Na drugie WWO pierdolnąłem swą kwestię

W Eskulapie na Ziperze, Pono pyta mnie szczerze

Czy "W konwencji rap" coś nawinę, czy w to wierzę

W międzyczasie wraz z Wiśniowym zaproszeni przez O.S.T.R.'ego

Na jego drugą płytę lecz tam nie ma nas, dlaczego?

Terminy nie spasiły, nie tym razem to następnym

Oto "Loża szyderców" dał na zwrotkę sample, bębny

U Tabba potrzebny, duo Ski Skład i „Kontrasty”

Owal chce by na styk jego rap był poważny

Każdy? nie każdy ze mną może nagrać rap

Zatem kilka propozycji zwyczajnie trafił szlag


[Refren]

Fturując, o tym nic dodać, nic ująć

Fturując, to współpraca budując

Fturując, hip-hop tracki rujnując

Fturując, gościnny występ przyjmując

Fturując, o tym nic dodać, nic ująć

Fturując, to współpraca budując

Fturując, hip-hop tracki rujnując

Fturując, gościnny występ przyjmując


[Zwrotka 3]

Maj zero dwa to opolski festiwal

Po drodze u White Housów znów trzeba się zatrzymać

Robię grudę, numer wbijam, Kodex Laski i Magiery

Potem gościnne zwroty dla Włodiego i Zipery

Na koniec 600V który spoko bit dał

Czemu wyszedł z tego remix? Widocznie tak chciał

Wow! Dobry towar zamiast z SKI kończyć

Włóczymy się po kraju - jeden za drugim koncert

Kac i pieniądze, na niekorzyść ta zwłoka

Majki przysłał gitarę i Fusznika git wokal

Tym podbudował morale, nowa sesja

A tu RDW'u - human beat box orkiestra

Rapować nie przestał zanim nie skończył zwrotki

Do tego dodał refren jako motyw przewodni

"Mamy lepiej" i fotki w ramach pamiątki

No i rap białostocki WNB, powiew świeżości

Na bicie Dejota o tym "Na co nas stać"

Hardcore’owy rap, nie przestanę tak grać

A skoro przy hardcorze już jesteśmy, kawał pracy

W studio u Glacy, ten dzień coś dla nas znaczył

Nie patrzył, co powiedzą, wbił sesję, konsekwencje?

Nowe zwrotki dla Dario i album 52 Dębiec

Co jeszcze? Ból głowy, to po imprze na Kozich

Z rana do Dillegal Marchewa mnie przywozi

Świeżo porzygany solenizant nie narzeka

"Pogoda dla bogaczy" Trzeci Wymiar na to czekał

A Glon się nie spodziewał spontanicznie z kwestią wyjdę

W pięć minut napisaną wbijam "Ratajską Windę"

Stąd już nie wyjdę i zaczynam z klasą gadać

"Co cię boli?!" będzie hitem, sprzedajemy to na składak

I znów na trackach w Kato u IGS'a

Mam kurwa stresa, bo w Spodku zaraz koncert

To na solo Wojtasa w kilka minut to skończę

Nie zdążę wziąć kopii, za to biorę pieniądze

Zapierdalam na koncert, dziś chyba na tym skończę


[Refren]

Fturując, o tym nic dodać, nic ująć

Fturując, to współpraca budując

Fturując, hip-hop tracki rujnując

Fturując, gościnny występ przyjmując

Fturując, o tym nic dodać, nic ująć

Fturując, to współpraca budując

Fturując, hip-hop tracki rujnując

Fturując, gościnny występ przyjmując