Dekalog Rycha

By Slums Attack

On Remisja

Released on March 3, 2017

Thumbnail

Aha, właśnie tak, "Dekalog Rycha", SLU, Brahu brat


[Zwrotka 1]

To Dekalog Rycha, słuchaj, pierwsza zasada

Nie wydaje więcej, niż kurwa zarabiam

Gruba przesada, ty zastaw się, a postaw

Po pierwsze rodzina, zapomnij o przyjemnościach

Zasada druga, zawsze pomagam w potrzebie

Nie przejdę obojętnie kiedy brat zalicza glebę

Wyłożyć na chlebek, bez żalu wydać siano

Nie liczę na rewanż, dla braci mych siemano

Po trzecie lojalność, nie udaje, że nic nie wiem

Jeśli coś dotyczy ziomka, dotyczy też Ciebie

Nie chowam głowy piasek i nie palę głupa

Nie spierdalam od stolika kiedy przypalona zupa

To jak zasada druga, po piąte to jak 2Pac

Pierdole tych wszystkich co do celu chcą po trupach

Z pedałów mam ubaw, to jak sezonowi kumple

Rychu jest na topie, to się trochę z nim bujnę

Po szóste to już w trumnie, durnie sześć stóp pod ziemią

Pogrzebałem ich za życia, prolongata, żaden pieniądz

Bo ludzie się nie zmienią, tylko dlatego, że sam

Postanowiłem dokonać szeregu zmian


[Refren]

To mój dekalog, bratku, tego się trzymam

Grube jebnięcie, dekalog Rycha

To mój dekalog, jak drogowskazy życia

Nic do dodania, nic do ukrycia


[Zwrotka 2]

Po siódme nie okradam, nie jestem wyzyskiwaczem

Za siebie zawsze płacę, za Judaszy zmówię pacierz

Kto wróg, kto przyjaciel, rozwiązanie tej zagadki

Dobrze wiesz, że w cztery oczy nie chcieli wysłuchać prawdy

Po ósme bądź poważny, wtedy możesz na mnie liczyć

Pamiętaj dobro wraca, głupiec zostaje z niczym

Nie knebluję mordy w imię własnych interesów

Przyjmę więcej stresów, nawet bez konkretnych pleców

Dziewiąte, nie pożądam Twojej żony, bo mam własną

Afery koperkowe często idą szybko w miasto

I jak Marek Hłasko słowa podlewałem szklanką

Nie musiałem się najebać, żeby szczerze gadać z prawdą

Dziesiąte, to na koniec, gdy dorobisz się fortuny

Życzliwi przyjaciele mogą postradać rozumy

Grunt to trafić w punkt, uwielbiam nawiązania

Naprowadzać tych mniej rozgarniętych, to niezły dramat


[Refren]

To mój dekalog, bratku, tego się trzymam

Grube jebnięcie, dekalog Rycha

To mój dekalog, jak drogowskazy życia

Nic do dodania, nic do ukrycia


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]