Być nie mieć

By Slums Attack

On Na legalu?

Released on December 15, 2001

Thumbnail

[Intro: Peja]

Ski Skład...


[Zwrotka 1: Peja]

Parę hien w życiu namawiało do kurestwa

Jak myślisz, co wybrałem? Być, nie mieć to moja kwestia

Jak najdalej od takich, którzy chcieliby dorobić

Jak pasożyt się podłączyć do umiejętności twoich

I ssać by chciało, widzę takich, to mnie czyści

Z twojej ciężkiej pracy chcieliby mieć korzyści

Przydupasy, podłączki, uśmiechy, uścisk rączki

Branżowi ocieracze przyczepiają się jak rzepy

Propozycję warte grzechu, opcja – naróbmy tandety

Zaróbmy parę groszy, wspólnie zróbmy coś fajnego

Zawsze powiem "wypierdalaj", jeszcze nie wiesz dlaczego?

Na "ty" to mów kolegom, bo ja do nich nie należę

Chociaż kwiczę i leżę, to chałtury się nie chwycę

Grzecznie też umiem odmówić, nie dociera? (To zaryczę!)

Kocham muzę nie banknot, hajs mnie nie zdegenerował

Jedynie zła ulica i berbela żołądkowa

Kontroluję swoje ruchy jak odprawa paszportowa

A tych paru chce przemycać, jakieś brudy wnieść na pokład

Zagraj koncert w jego ciuchach, a współpraca będzie dobra

Tych kilku drobnych cwaniaczków, pseudo promotorów popa

Kombinują, jak rap sprzedać i za niego skasować

Pod przykrywką promować; nawpierdalasz się do syta

Tylko nie z mego koryta; być, nie mieć, jesteśmy kwita

Oto kolejny cytat z kolejnego klasyka

Bez pomocy i ryzyka, że ktoś słucha i rzyga

Że ktoś patrzy i pluje; wiedz, że dobrze tu główkuję

Z kim trzeba się umówię, trzymaj się ode mnie z dala

Podejmuję decyzję, na które godność mi pozwala

A hieny żrą ochłapy, psując nam wszystkim opinie

Ich czas niedługo minie – mówię swoim w rodzinie

Być, nie mieć – to brzmi naiwnie? Inaczej nie dam ci przeżyć

To jest właśnie ta wartość, w którą zawsze będę wierzyć

Być, nie mieć...

[Refren: Peja, Wiśniowy & Peja & Wiśniowy]

Być, nie mieć – to odwieczny dylemat

Być, nie mieć – my we dwóch coś na temat

Być, nie mieć – konsekwentnie ten sam schemat

Przemyśl to sam, bo reguły na to nie ma!

Być, nie mieć – to odwieczny dylemat

Być, nie mieć – my we dwóch coś na temat

Być, nie mieć – konsekwentnie ten sam schemat

Przemyśl to sam, bo reguły na to nie ma!


[Zwrotka 2: Wiśniowy]

Kolejny dzień tygodnia, który ciężko się zaczyna

7:30 – czas do pracy się zbliża

Zmęczone oczy moje i zawsze wredna mina

Przed siebie idę twardo, żeby do piątku wytrzymać

Gdzie leży przyczyna, że pieniędzy wciąż za mało?

Więcej by się chciało i niech w końcu by się stało

Ale nigdy nie posłucham podpowiedzi jegomościa

Który z mojej muzyki będzie robił sobie hity (Obciach)

Wejdź do studia, ja przeliczę jakie przynosisz profity

Wolę z Peją się ustawić, żeby bity poukładać

Wolę z Decksem w domu wokale popoprawiać

Potem wsiąść do bany bez biletu, ale z wiarą

Że to, co robię, będzie lepszym się stawało

A dla ciebie to za mało, mówisz, że się nie cenię?

Najważniejsze są pieniądze? Ale nie na mojej scenie

Wolę, żeby ten, kto słuchał to, co robię, docenił

Żeby tylko mi powiedział: "Żebyś Wiśnia się nie zmienił

Bo dobrą idziesz drogą i kumple ci pomogą

Żebyś doszedł do celu, jak doszło już wielu

A gdy wreszcie już tam będziesz, pieniądz też tam czekał będzie

Wtedy tego jesteś pewny, że zawdzięczasz wszystko sobie

I każdego dnia to wspomnisz, obmyślając plany nowe

Jaka ciężka była droga, lecz odwagi ci to doda"

Być nie mieć, Ski Skład, Wiśniowy – oto moje dla was słowa

[Refren: Peja, Wiśniowy & Peja & Wiśniowy]

Być, nie mieć – to odwieczny dylemat

Być, nie mieć – my we dwóch coś na temat

Być, nie mieć – konsekwentnie ten sam schemat

Przemyśl to sam, bo reguły na to nie ma!

Być, nie mieć – to odwieczny dylemat

Być, nie mieć – my we dwóch coś na temat

Być, nie mieć – konsekwentnie ten sam schemat

Przemyśl to sam, bo reguły na to nie ma!

(Reguły na to nie ma, reguły na to nie ma...)

[Outro: Peja, Wiśniowy & Peja & Wiśniowy]

Być, nie mieć – to odwieczny dylemat

Być, nie mieć – my we dwóch coś na temat

Być, nie mieć – konsekwentnie ten sam schemat

Przemyśl to sam, bo reguły na to nie ma!

Być, nie mieć – to odwieczny dylemat

Być, nie mieć – my we dwóch coś na temat

Być, nie mieć – konsekwentnie ten sam schemat