Moja Droga

By Skor

On Muzykoma

Released on November 11, 2012

Thumbnail

Znów pada deszcz

Znów pada deszcz

Znów pada deszcz

Znów pada deszcz...


[Verse 1]

Znów pada deszcz nie potrafię tego znieść już

Dosyć mam przeszkód nie umiem przez to przejść tu

Czuję to w sercu, bo jego nie okłamię

To pieprzony świadomości pościg i jego wołanie

Wątpliwości - nie wiem co się stanie, nie chcę czuć nic

Polej mi wódki, zapiję pamięć i chuj z tym

Kochanie nie ma odtrutki chuj z tym kacem

Pierdoli mnie dziś czy stracę zdrowię czy pracę

Nic nie poradzę kiedy śledzi mnie szaleństwo

Ból każe mi bredzić a ty musisz ze mną przejść to

Być tego częścią musisz moja droga

Nawet gdy od nowa znów będziemy to budować

Więc uwierz w moje słowa gdy krzyknę jeszcze raz

Że wtedy i teraz ja nie musiałem wybierać

Nasz czas to bariera prosta droga do trumien

A więc wspieraj mnie Moja Droga bo to rozumiesz


[Refren]

Moja droga

Moja droga wiedzie gdzie me słowa

Moja droga pisze do ciebie ten list

Moja droga na jej końcu chce nam dom zbudować

Moja droga aż po kres musisz ze mną iść bo;

Nie mam nic nic nic nic nic nic nic

Nie mam nic nic nic oprócz Was

Nie mam nic nic nic nic nic nic, nic

Nie mam nic wy to cały mój świat


[Verse 2]

Nadal pada deszcz, nienawidzę świata wokół

Gdy widzę każdą z łez, co ufała sile pokus

Znów czuje niepokój, krzyk amoku z dala dławię

Wiem że to naprawię, że nie mogę zawieść

Że nie mogę zanieść nas tam gdzie obojętność

Bo miłość wstęgą jest co owija w piękno

Gdy czuje twe tętno, nie ufajmy aortom

Jeśli to wspólny horror, nie możemy się potknąć

Idźmy, świata podłość zamieniajmy w uśmiech

Idźmy, lecz pamiętajmy o tym co okrutne

I znowu oczy smutne błyszczą jak monety

Bo wczoraj jak kretyn znów wódkę o sekrety

Pytałem niestety nawet gdy talent skona

Tańcz ze mną dalej w wskazówek ramionach

I wiedz że nie pokona nas nawet oblicze śmierci

Bo dzięki muzyce już zdołałem ją zwyciężyć


[Refren]

Moja droga

Moja droga wiedzie gdzie me słowa

Moja droga pisze do ciebie ten list

Moja droga na jej końcu chce nam dom zbudować

Moja droga aż po kres musisz ze mną iść bo;

Nie mam nic nic nic nic nic nic nic

Nie mam nic nic nic oprócz Was

Nie mam nic nic nic nic nic nic, nic

Nie mam nic wy to cały mój świat

Bez Ciebie nie ma mnie

Bez Niej nie ma mnie

Bez Was nie ma mnie...