Released on December 24, 2021

Thumbnail

[Refren]

Nie mogę stracić siebie w tym

Nad głową dym, pod stopami syf

Na lodzie ile można gnić?

Wszystko zmieni się w pył, mała złap mnie za dłoń


[Zwrotka 1]

W moich marzeniach rewolwer, w moich marzeniach pieniądze, w moich oczach dalej ogień

Mieliśmy zarobić forsę, potem rozjebać tę forsę, dziś to przestało mnie boleć

A kiedyś było najgorzej, dziś pora odnaleźć siebie, smutki wyrzuciłem w morze

Bo kiedyś czułem, że tonę, a między prawdą a Bogiem, On rzucił w głęboką wodę mnie

Ciągły stres, paranoje, ghetto kid

Mam PTSD, leję Hennessy, ale to już chyba mówiłem

Tutaj gdzie jest niebezpiecznie, brachu uważaj z kim idziesz

Uważaj komu dajesz serce bo zdrada boli bardziej niż sztylet

Miałem ich w sobie kilka, dziś wybaczam wszystkim, idę naprzód kurwy

Pora pierdolić zgliszcza, możesz przestać się kitrać suko jak gadałeś bujdy


[Refren]

Nie mogę stracić siebie w tym

Nad głową dym, pod stopami syf

Na lodzie ile można gnić?

Wszystko zmieni się w pył, mała złap mnie za dłoń


[Zwrotka 2]

Sto tysięcy, sporo pengi, pora mnożyć to gówno

Duże dzieci w świecie klęski, rozkminię to jutro

Oponenci chcą mej śmierci, ale sorry - pudło

Ciągle świeży i nareszcie umiem spojrzeć w lustro

Cały blok dzisiaj tańczy z nami

Cały front dzisiaj tańczy z nami

Robisz błąd jak nie jesteś z nami

Młody kot, ze swoimi psami, yeah


[Refren]

Nie mogę stracić siebie w tym

Nad głową dym, pod stopami syf

Na lodzie ile można gnić?

Wszystko zmieni się w pył, mała złap mnie za dłoń


[Outro]

Yeah, yeah

Yeah, yeah

Hey, yeah

Yeah

Hah

Hahaha

Brazy