Level

By Siwy

Thumbnail

Wchodzę na wyższy level ziom, bo czas w końcu na zmiany, czas się wziąć w końcu w garść i zregenerować rany

To przecież wyścig, czas wokół nas i myśli, nie pozwolą nam stać w tyle, i tego wszystkiego zniszczyć

Ukończyłem etap pewny, staję się znów niezależny, i płynę tam gdzie wciąż tam gdzie ciągnie mnie serce, pomimo problemów chce więcej

I więcej, i choćby inni lepsi byli, ja wciąż rozwijam swoje drzewko skilli, mam bonus do inteligencji cokolwiek by nie robili

Będą chcieli mnie zmienić będą bez sensu pierdolić, nie dziękuje ja mam +10 do swej silnej woli

A gdy ich uczynki zostawią niewidoczną bliznę, nie wyniszczy mnie ona, mam odporność na truciznę

Wchodzę o level wyżej zmieniam swoje otoczenie, a u wszystkich nowych wrogów powoduję krwawienie zdziwienie?

Uciekają punkty życia z wnętrza duszy nemezis, on próbuje coś zmienić wokół swojej przestrzeni

Dziś już jestem gotów na nowych sojuszników, znów uczę się na pamięć tych wszystkich przyjaznych nicków

Zawsze znajdę wspólny temat moje słowa to nie cynizmy (śmiech) mam +10 do charyzmy

Wchodzę na wyższy level ziom, bo czas w końcu na zmiany, czas się wziąć w końcu w garść i zregenerować rany

To przecież wyścig, czas wokół nas i myśli, nie pozwolą nam stać w tyle, i tego wszystkiego zniszczyć

Wiele już słyszałem płyt wiele już sprawdziłem tracków, każdy bit każdy skit nawet od najgorszych wacków

Może i jestem dobry, mówi mi to osób parę, czasem mam kompleks niższości, ale jadę z tym syfem dalej

Gdzie jest koniec gdzie jest cel? I czy ten świat dziś jest fair? Wyjebka w to, ja wiem, że wciąż muszę grać w tą grę

Choć czasem mam mało hp, jebać tych wszystkich klaunów, to jak gra na PC z tą różnicą, że nie ma respawnu

Myślę, czym jest ta muzyka, i czym jest ta cała rap-gra, w której ktoś wciąż kogoś zjada to jak pierdolony pacman

Chciałbym jakoś wejść do niej a czas wciąż zapierdala, chciałbym wejść do tej gry, ale jeszcze nie ukończyłem tutoriala

Muszę się pogodzić z myślą, że takich osób jest wiele, muszę się pogodzić z myślą, że wciąż zamykam tabelę

To nie karma, to nie brak szczęścia, ale czasem brak czasu na kolejne podejścia

Już nie gadam więcej, idę tam gdzie idzie reszta, daj mi temat ziom zaczynam nowego questa