Released on February 16, 2011

Thumbnail

Trzeszczy winyl, skurwysyny w górę ręce

I uwierz, w stosunku do słuchacza zawsze fair play

Nie węszę za ścierwem jak te miejskie stada hien

Wycinam w pień słabych MC, więc nie rób scen

Poznański hall of fame, zacznij bić na alarm

Wiem którędy iść i z kim dziś mam działać

Odbezpieczony granat, synu wpadam na track

Spadam jak grad, sunę jak ratrak. Brat

To specyficzny rap za pan brat z prawdą

Hardcore, co dyletantom odbije się czkawką

PDG Gawrosz i miasto dwóch dumnych kozłów

Gdzie na każdym fyrtlu muzyka tuli do snu

DJ na wosku, pośród nocy palę szluga

Dzięki tym którzy są tu wiem, że mi się uda

Oparcie w ludziach z nimi o puchar walczę

Dziękuję Bogu za daną mi szansę


[Scratche]


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]