Released on March 21, 2014

5K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1: Sentino]

Bez żadnych kompromisów, w tych slumsach topią liryków

Małe dziewczynki kopiują style jak rączki Chińczyków

Mam dość tych bitów, mrocznych nawijek o gorszym życiu

Wziąłem się znikąd, straciłem po drodze ziomków kilku

Za Pacyfikiem w studiach z gwiazdami spędziłem sesje

Jak według prawa nie miałem prawa brać piwa w ręce

Matka za mnie podpisała pierwszy deal w Def Jam

I przez 10 lat każdy dzień był sylwestrem

Ty się trzęsiesz, bo mówię prawdę i pójdę w piasek

Twój największy featuring to starszy wujek z kaset

Jeru the Damaja abrakadabra menel stanów

Twój cały outfit to jak u uciekinier w Senegalu

Nie lubię beefu, mam młodych co chcą rozwalić mordę

W klubie jak w składzie porcelany, bo podaje trąbę

Pliki pękają jak piję, dlatego czas się zaszyć

Odkładam plik po pliku, żeby było na co patrzeć


[Refren: Sentino]

Zarabiasz hajs, wydaj! Lubisz się bawić, dymaj!

Chcesz sobie pić, pij! Rób swoje i tak trzymaj!

Jak masz co jeść, ciesz się! Wkurwia cię coś, zmień to!

Mam tylko jedno życie, ja w nim dyktuję tempo

Jak chcesz się bić, bij się! Jak lubisz smażyć, jaraj!

Masz chęci grać, stawiaj! Nie bój się stracić, dawaj!

Jak ktoś cię kocha, kochaj! Wkurwia cię coś, zmień to!

Mam tylko jedno życie, ja w nim dyktuję tempo


[Zwrotka 2: Diho]

Chętni do walki, potem błazny nie chcą się bić

Dla takich jak wy prócz pogardy - nie mamy nic

Nasze kawałki to są fakty, ty zamknij ryj

Jesteś odważny, możesz sprawdzić, no i dostać w pysk

Nagrywam prosto, żadne PROSTO, to jeszcze nie diss

To rap na ostro, czysty kosmos, ty słuchaj i milcz

Kiepsko ci poszło, sorry mordo, ja siedzę w jury

U nas jest odlot, u was porno na gejowskiej wsi

Twoja dupa to się rucha zawsze z kim popadnie

I ją stuka taki Łukasz, urodził się z downem

Się nie tłumacz, każdy kuma, chujową masz pannę

Fajna buzia, ale kurwa, nie wziąłbym na randkę

Czas was wpieprzyć jak orzeszki, żadną wołowinę

Kiepskie teksty, krzywe zęby, no i marne style

Nici z pensji, dla was renty, albo brać zasiłek

Jakieś reszty, a hajs większy z dzikim zarobiłem


[Refren: Sentino]

Zarabiasz hajs, wydaj! Lubisz się bawić, dymaj!

Chcesz sobie pić, pij! Rób swoje i tak trzymaj!

Jak masz co jeść, ciesz się! Wkurwia cię coś, zmień to!

Mam tylko jedno życie, ja w nim dyktuję tempo

Jak chcesz się bić, bij się! Jak lubisz smażyć, jaraj!

Masz chęci grać, stawiaj! Nie bój się stracić, dawaj!

Jak ktoś cię kocha, kochaj! Wkurwia cię coś, zmień to!

Mam tylko jedno życie, ja w nim dyktuję tempo


[Zwrotka 3: Sentino]

Mam tylko jedno życie, w którym rozpierdolę system

Nie dzielisz wizji, bo już siedzę na poziomie wyższym

Powietrze cienkie jak teksty tych rówieśników moich

Macham mu ręką z limuzyny jak przy śmietniku stoi

"Masz tu stówkę, nie wydaj wszystkiego w jednym miejscu"

Miał AIDS, lubił palić base, słuchając Ace of Base'ów

Ja lubię Polskę i spędzam lato w hotelu nad morzem

Twój nowy sponsor ma podobieństwo z Elton Johnem

Znowu jakiś Harry Potter się poczuwa w rymach

Idź pisać program z tą mordą, po chuj tu znów zaczynasz?

Męczy dupy piszą na fejsie o wspólnych nutach

Chcieliby fiuta do ust jak jakiegoś chupa-chupsa

Ja robię swoje, olewam pizdy, bo kocham żonę

Codziennie widzę ciało jak z Playboya opalone

Mam inne rzeczy na głowie jak chcesz to leć do baru

Albo się zajeb w błocie w namiocie na festiwalu


[Refren: Sentino]

Zarabiasz hajs, wydaj! Lubisz się bawić, dymaj!

Chcesz sobie pić, pij! Rób swoje i tak trzymaj!

Jak masz co jeść, ciesz się! Wkurwia cię coś, zmień to!

Mam tylko jedno życie, ja w nim dyktuję tempo

Jak chcesz się bić, bij się! Jak lubisz smażyć, jaraj!

Masz chęci grać, stawiaj! Nie bój się stracić, dawaj!

Jak ktoś cię kocha, kochaj! Wkurwia cię coś, zmień to!

Mam tylko jedno życie, ja w nim dyktuję tempo