Released on August 15, 2025

Thumbnail

[Producer tag]

Beethoven


[Zwrotka 1: Sentino]

105 kilo cały bagaż

Piję whiskey całe na raz

Mój kolega całe znalazł

Pytał gdzie się mały znalazł

W bagażniku leży twój ziomek

Czają się już pały na nas

Tu pod drzewkiem będzie twój koniec

Wyjebało gały jak hash

Masakra to jest

MC Garde la Pêche

Koneser i Alvarez

Skoki Fendi, samuraj miecz

Jestem newschool, jak Lil Jeff, ale żywy

Robię rozpierdol przez cały rok i jadę w sylwestra na ryby

Na twarzy jej L'occitane

Haraczem nie były coctaile

Ona kolejnym powodem, dlaczego tu znowu w noc nie śpię

Outfit świeży jak peppermint

Nie flexuje się zegarkiem

Droższy, niż twój Mercedez-Benz

Przez całe życie finesserem


[Refren: Sentino]

Tropikalny Oasis, białe dresy mam Marseille

Oficjalnie człowiek z wsi, ale w sercu mam Sarcelles

Nocna jazda to trafic, jak RS'em do Calais

Mówią na mnie con artist, to mój pierwszy raz w UK

Gaz do dechy przez tunel

Jesteśmy international

Brat ma Restaurante Mutis

Coś tam słyszałaś o mnie

Jestem złodziej z telewizji

Baby, take it easy


[Zwrotka 2: Koneser]

Wszystko leży na blacie, kanapki nie kontrakt

Bez odblasku Moncler macie, nie wchodzę na Mont Blanc

Tak jak zorro, chodzę all black

Siedzisz na etacie, robię w tydzień co ty w rok masz

Mimo, że ulica szepta mi do głowy chore słowa

Moja wie jak się zachować, zdrowa nagle, to niemowa

Mamy plan i to A - dzieło Boga

Twoja banda śmieci to ulica Sezamkowa

Łapię się z nową mapą i wychodzę z informacją (reszta robi za tło)

Zakrywam ich inną warstwą (Chciała się położyć, mówi wyłącz światło)

Tyle diaksów nie da szybko zasnąć


[Refren: Sentino]

Tropikalny Oasis, białe dresy mam Marseille

Oficjalnie człowiek z wsi, ale w sercu mam Sarcelles

Nocna jazda to trafic, jak RS'em do Calais

Mówią na mnie con artist, to mój pierwszy raz w UK

Gaz do dechy przez tunel

Jesteśmy international

Brat ma Restaurante Mutis

Coś tam słyszałaś o mnie

Jestem złodziej z telewizji

Baby, take it easy


[Zwrotka 3: Alberto]

Zostawiam te afery, nadal wykręcają mi numery

Zobacz to zwykłe ściery, z ziomem wsiadamy do Panamery

Czuć mnie z daleka, bo pachnie jointem

Jestem na lekach, z Californi sen

Mój dobry ziomek czeka na dollar

Mam to na sobie, patrzę idzie pies

Wyjątkowe oczy, ma koloru ocean

Ona gustuje w typach niegrzecznych jak chuligan

Nie boi się i wychodzi na przeciw sam na sam

Wybacz, ale ja dziś zajęty już madame

Palimy, pijemy, tak noc i dzień (do góry łeb)

Jesteśmy na plaży, gdzieś pośród fal, pośród oceanów, fal


[Refren: Sentino]

Tropikalny Oasis, białe dresy mam Marseille

Oficjalnie człowiek z wsi, ale w sercu mam Sarcelles

Nocna jazda to trafic, jak RS'em do Calais

Mówią na mnie con artist, to mój pierwszy raz w UK

Gaz do dechy przez tunel

Jesteśmy international

Brat ma Restaurante Mutis

Coś tam słyszałaś o mnie

Jestem złodziej z telewizji

Baby, take it easy


[Zwrotka 4: Bambo the Smuggler]

Moje gobliny to twoje Top Model

Nie dotknąłbym ich nawet na ciśnieniu

Ślinisz się jak pierdolony cockblocker

Adriana Lima, nie lecę do Peru

Północno-wschodni mudżahedin, ballin jak Key Glock, nie mów mi o pennies

Północno-wschodni mudżahedin, nie widzę sensu w tym gównie, daredevil

Moim role model nie jest żadna z trzech desek

Co za dick flipy, Mayors dał im neseser

I tak należą do ulic, każdy wie przecież

Lubię melanż, ale bez takich kurewek

Wasze pierdolenie bez finału wciąż kurwa jak Zlatan Ibra

Niby macie skillsy złotych płyt, brak przy waszych kominkach

Rap to zwykła dziwka, więc nie pierdol mi już o miłości

Daję głowę to jak gilotyna, oddzielę od kości

Sami, gruda, Henny, Tosa, Talgio z Bergamo

Nawet jak nie śmierdzę groszem zawsze pachnę Pradą


[Refren: Sentino]

Tropikalny Oasis, białe dresy mam Marseille

Oficjalnie człowiek z wsi, ale w sercu mam Sarcelles

Nocna jazda to trafic, jak RS'em do Calais

Mówią na mnie con artist, to mój pierwszy raz w UK

Gaz do dechy przez tunel

Jesteśmy international

Brat ma Restaurante Mutis

Coś tam słyszałaś o mnie

Jestem złodziej z telewizji

Baby, take it easy