POLITYKA PLECÓW

By Sentino

On Sangue Blu

Released on March 6, 2024

Thumbnail

[Refren]

Prosto z południa, jak wory, kilka leków

Wróg, wróg publiczny przez tych trolli z internetu

Pseudo prawilniaków, co ich boli klimat tekstów

Zero siana, zero dripu, polityka pleców

Prosto z południa, jak wory, kilka leków

Wróg, wróg publiczny przez tych trolli z internetu

Pseudo prawilniaków, co ich boli klimat tekstów

Zero siana, zero dripu, polityka pleców


[Zwrotka 1]

Uwierz mi, nie łatwo tu być raperem

Wypijesz coś, to porównują z crackheadem

Jeszcze najlepiej, jak wykręcą aferę

I publicznie cię zlinczują, jak kartele

Możesz mieć ten fame, ja chcę tylko duże liczby

Dupy z grubym biustem, a nie jakieś grube bitwy

Zawsze byliśmy na rogu, jak wróg z ulicy

Jadę windą prosto w penthouse, u nich pół piwnicy

Żal im dupę ściska, robię swoje, samiec alfa

A ty wszystko w czyimś rytmie, jak taniec salsa

Twoja mała mówi ciągle, że to geniusz jest

Że mam te stare Cash Money tak, jak Mannie Fresh

Różowy Prezydent i tarcza jest łososiowa

A ty jesteś byłym uczestnikiem Warsaw Shore'a

Mówię mocne słowa brother i to na poważnie

Ta scena ma więcej wieśniaków, niż las w Kanadzie


[Refren]

Prosto z południa, jak wory, kilka leków

Wróg, wróg publiczny przez tych trolli z internetu

Pseudo prawilniaków, co ich boli klimat tekstów

Zero siana, zero dripu, polityka pleców

Prosto z południa, jak wory, kilka leków

Wróg, wróg publiczny przez tych trolli z internetu

Pseudo prawilniaków, co ich boli klimat tekstów

Zero siana, zero dripu, polityka pleców


[Zwrotka 2]

Możesz mi grozić ile chcesz, ja nie słyszę nic

Bo za dużo mam na karku jak mr. T

Nie uznaję tak na serio żadnych przeciwników

Nie znam ciebie, nie znam jego, nie znam czeskich filmów

Wawa prawie mnie zabiła, leżę pod słońcem

I wygodnie odpoczywam tak, jak po joincie

Raz się wydostałem, trzeci raz nie zrobię tego

Za to układam brick po bricku jak klocki lego

I mój braciak ma magazyn jak francuski sklep

A ty nadal nie zarabiasz, bo masz głupszy łeb

Serce hieny i kompleksy, bo twój krótszy jest

Ja wysyłam je do domu, jak UPS

Na południu mówią mi "el nene", młody gościu

I chcą pod skrzydło, jak termometry u chorych osób

Nie rozumiesz co przeżyłem, lepiej sobie odpuść

Mam traumę, jak Portorykańce w Nowym Jorku


[Refren]

Prosto z południa, jak wory, kilka leków

Wróg, wróg publiczny przez tych trolli z internetu

Pseudo prawilniaków, co ich boli klimat tekstów

Zero siana, zero dripu, polityka pleców

Prosto z południa, jak wory, kilka leków

Wróg, wróg publiczny przez tych trolli z internetu

Pseudo prawilniaków, co ich boli klimat tekstów

Zero siana, zero dripu, polityka pleców