Released on April 27, 2023

8K Views

Thumbnail

[Refren]

Mówiłem Ci już w zeszłe lato "They don't care about us"

Jak się skończyło między nami, nie naprawi tego czas

Chciałem zapomnieć o tych chwilach, teraz znowu siedzi brat

Czuję się samotny wśród tych sępów jak niebieski ptak

Rozwijam swoje skrzydła, które chcieli mi podcinać

Lecę nad miastem, spalam Rizla, a w moim kubku kodeina


[Zwrotka 1]

Nie zamykam oczu, myślę ciągle tylko o śmierci

W świecie pełnym mroku, poszukujemy świeczki

Dałaś mi nadzieję, dałaś mi nadzieję

Że kiedyś będzie lepiej, kiedyś będzie lepiej

Na twarzy smutku zmarszczki, łzy na policzkach matki

Chcą wsadzić nas do klatki, przez farmazon sąsiadki

Nie każdy życzy źle, ale nikt nie chce, żebyś na szczycie był

Chcą, żebyś wiecznie z taką blizną żył

I tak, i tak, i tak, tak jak niebieski ptak


[Refren]

Mówiłem Ci już w zeszłe lato "They don't care about us"

Jak się skończyło między nami, nie naprawi tego czas

Chciałem zapomnieć o tych chwilach, teraz znowu siedzi brat

Czuję się samotny wśród tych sępów jak niebieski ptak

Rozwijam swoje skrzydła, które chcieli mi podcinać

Lecę nad miastem, spalam Rizla, a w moim kubku kodeina


[Zwrotka 2]

Zawsze zasypiam z mieczem pod poduszką

Tak chore czasy nastały

Jedyne co z kobietą to gadam z wróżką

Czyta za mnie karty jak do gry

Z tym, że w moich stoi coś o zdradzie i bólu

Nie wiem jak zinterpretować, ja już nie mam uczuć

Anioły niech mnie chronią tu przed demonami

Niech chronią przed tym światem pełnym egomanii

A jak kiedyś mi się z wrogów, kiedyś gdzieś, ktoś trafi

To da załatwić się ten temat za sześćdziesiąt kafli

Teraz tylko czas na spokój, już nie ten czas na te dramy

Dolewam sobie Sprite do czerwonego kubka z kostkami


[Refren]

Mówiłem ci już w zeszłe lato "They don't care about us"

Jak się skończyło między nami, nie naprawi tego czas

Chciałem zapomnieć o tych chwilach, teraz znowu siedzi brat

Czuję się samotny wśród tych sępów jak niebieski ptak

Rozwijam swoje skrzydła, które chcieli mi podcinać

Lecę nad miastem, spalam Rizla, a w moim kubku kodeina

Mówiłem ci już w zeszłe lato "They don't care about us"

Jak się skończyło między nami, nie naprawi tego czas

Chciałem zapomnieć o tych chwilach, teraz znowu siedzi brat

Czuję się samotny wśród tych sępów jak niebieski ptak

Rozwijam swoje skrzydła, które chcieli mi podcinać

Lecę nad miastem, spalam Rizla, a w moim kubku kodeina