Released on April 7, 2014

Thumbnail

[Refren: Sentino](x2)

Jutro będzie prawda, dziś żyje w kłamstwie

Bo dziś żyje w klatce, jak zwierze

Wyścig za szmalem

Do TVN zaśpiewać wszystkim, mam talent


[Zwrotka 1: Sentino]

Światło w latarni już zgasło, bateria wyczerpana

Głowa mnie boli, tragedia żyć tak nadal

Rozbite flaszki, bo wciąż mam krzywe myśli

Się uspokajam, robiąc zadymę wszystkim

Pieniądze żądzą, więc trzymam je przy sobie

Spokojne miejsce, się wylenię w swym grobie

Przynajmniej dobrze wychodzi, chodź zalatany

Oaza rymów, przewodnik tej karawany

Którędy droga, dragi, wóda towarzyszom

Głęboka woda, pali skuna z Mogadiszu

Otwarte oczy wszystko widzą - depresja

Fałszywy uśmiech pod maską - Wenecja

Polski show-biznes, to niedźwiedź na łańcuchu

Po prostu tańcz kurwa, jedziesz, dawaj huku

Zrób tu wszystko, za worek pestek wiśni

Robię swoje, tyle chorych jest ambicji

[Refren: Sentino](x2)

Jutro będzie prawda, dziś żyje w kłamstwie

Bo dziś żyje w klatce, jak zwierze

Wyścig za szmalem

Do TVN zaśpiewać wszystkim, mam talent


[Zwrotka 2: Diho]

Jeszcze trochę do odcięcia gniew narasta

Rośnie rap, nie do wycięcia operacja

Będzie moja satysfakcja, sam zabiorę

Własne życie, pójdziesz ze mną w tamtą stronę

Już to picie nie pomaga dragi biorę

Rano liczę plamy krwi na ubiorze

Najebany łapacz chwil na motorze

Dogadany ciemny deal, mieli noże

Konfrontacja, czuję serce w piersi

To okazja, broń wyciągam pierwszy

Stymulacja oczu, czujne pięści

Taka karma wrogom wybić zęby

Nie bądź winny, zejdź mi z drogi omiń łukiem

Zamów dziwki, posyp koki, uracz skunem

Hajsu pliki młode siksy deprawuje

Gość z Afryki nowej suki potrzebuje

[Refren: Sentino](x2)

Jutro będzie prawda, dziś żyje w kłamstwie

Bo dziś żyje w klatce, jak zwierze

Wyścig za szmalem

Do TVN zaśpiewać wszystkim, mam talent