Released on July 8, 2021

6K Views

Thumbnail

[Intro]

Yeah, yeah, yeah, yeah (yeah)

Kokaina, (uuuuuu) yeah, yeah

Brr (yeah)


[Zwrotka 1]

Siadam do baru, bo

Za każdym razem czuję słabość, po

Kłótniach z nią

Za stary się robię już na odgrzewanie tych kotletów

Nie powtarzam ich plotek, mów nie

Ja chcę po prostu luz

Rozmowy bez słów

Zamiast nocy bez snów

Sięgam po trzecią szklankę Jack'a

A na zegarku biję trzecia

Już mam dosyć tego stresu

Czuję gwoździe w moim sercu

Tak jak Chrystusa przybito do krzyża

Rozbili mój sen

Odbudowałem na gruzach fortece

To ja i mój gang


[Bridge]

Ja od paru lat już nie śpię

Samych chamów znam w tym mieście

Wiem, że boisz się, chcesz więcej

Uzależniasz mnie od siebie, a potem nie chcesz mnie już znać


[Refren]

I myślisz zawsze tylko o tym jak mnie spławić

Bo pijany dzwonię nocą, chciałbym

Żebyś wiedziała, że nie mogę cię zostawić, już nigdy

Choćby świat się zaczął walić, będę tu

Czekał na ciebie i na twój kolejny ruch

Działasz jak najmocniejsza kokaina na mnie

Nie mów więcej, że tak nie jest, bo ja znam cię (eeeeee)


[Zwrotka 2]

Czekam na Ubera, za piętnaście minut będę tam, yeah

Nie wyciszaj, bo na Telegramie będę pisał

Będę wszędzie walił

Nie obchodzi co było w horoskopie

Nie odkładaj nawet domofonem

Żadne pijackie rozmowy nocne

To proste słowa, znajdź złoty środek

Ja chcę żebyś wiedziała, że wiem

Że jestem niemożliwym gościem

To tylko parę szklanek whisky

Żeby lepiej spać bez żadnych roszczeń

Nie będę krzyczał ci pod blokiem

Nie będę pisał na Whatsappie

Nie chcę żadnej patologii w domu

Tylko daj mi wrócić już na chatę


[Bridge]

Ja od paru lat już nie śpię

Samych chamów znam w tym mieście

Wiem, że boisz się, chcesz więcej

Uzależniasz mnie od siebie, a potem nie chcesz mnie już znać


[Refren]

I myślisz zawsze tylko o tym jak mnie spławić

Bo pijany dzwonię nocą, chciałbym

Żebyś wiedziała, że nie mogę cię zostawić, już nigdy

Choćby świat się zaczął walić, będę tu

Czekał na ciebie i na twój kolejny ruch

Działasz jak najmocniejsza kokaina na mnie

Nie mów więcej, że tak nie jest, bo ja znam cię (eeeeee)


[Bridge]

Kokaina, kokaina

Kokaina, kokaina


[Outro]

Ja od paru lat już nie śpię

Samych chamów znam w tym mieście

Wiem, że boisz się, chcesz więcej

Uzależniasz mnie od siebie, a potem nie chcesz mnie już znać