Givenchy

By Sentino

On Fenix

Released on May 25, 2021

5K Views

Thumbnail

[Refren]

Wszystko co robię to real

Każde tu słowo jest real

Każdy mój człowiek tu real

Ciągle mam w głowie ten drill

Wielu chłopaków jest fake

Całe ich szafy to fake

Co mówi w rapie też fake

Od tylu lat kładę lachę na hejt


[Zwrotka 1]

Płuca mam czarne od szlugów Marlboro

Montepulciano i Malbec Barolo

Płynie bez przerwy, jak Orinoko

Żeby zapomnieć historie

Spoko, nie chcę nic wiedzieć o niczym

Kto kosę ma z kim, kto kogo naliczy

Mam już wyjebane w wasze mity

Na ulicy same lisy

Inne pokolenie, goryl srebrzysty

Robię co chce

Wchodzę na sprawę

Wychodzę bez plamy

I krzyczę do służby, że CHWDP

Odkąd wyszedłem z domu pierwszy raz

Zawsze był sos

Zawsze był kwit, zawsze był ktoś

Kto chciał żebym skończył najgorzej, dlatego wróciłem jak tío


[Bridge]

Nie będzie w PL drugiego jak mnie

Chcieli mnie dobić, jak konkurencje

Głośno się śmiali, gdy było źle

Ale wróciłem i robię, co chcę

Nóż ku-chenny

W kurtce Givenchy

Ciuchy z Italii

Suka ma ciało, jak Barbie


[Refren]

Wszystko co robię to real

Każde tu słowo jest real

Każdy mój człowiek tu real

Ciągle mam w głowie ten drill

Wielu chłopaków jest fake

Całe ich szafy to fake

Co mówi w rapie też fake

Od tylu lat kładę lachę na hejt

Wszystko co robię to real

Każde tu słowo jest real

Każdy mój człowiek tu real

Ciągle mam w głowie ten drill

Wielu chłopaków jest fake

Całe ich szafy to fake

Co mówi w rapie też fake

Od tylu lat kładę lachę na hejt


[Zwrotka 2]

Uszlachetniam swój warsztat

Jak Khabib na macie do walk

Ostrzejszy umysł, lepsze refleksy

Tym razem idę, by zabrać im skalp

Słowa jak ostrze maczety, co rozjebie łeb im

Nie mam już czasu na ploty przy głębszym

Muszę przeskoczyć tą pętlę wiecznych

Żali w nalotach depresji

Co drugi by chciał mieć pretensje

Kładę kopyto na stół i jest cisza

Najpierw był królem, a potem księżniczką

Obsrywa tu portki, gdy grozi mu lipa

Widziałem już wielu kozaków, co stali się mali, jak myszy

Raperów, co chcieli być wyżsi

I pseudo-gangusów, co nagle z nich znani artyści


[Bridge]

Nie będzie w PL drugiego jak mnie

Chcieli mnie dobić, jak konkurencje

Głośno się śmiali, gdy było źle

Ale wróciłem i robię, co chcę

Nóż ku-chenny

W kurtce Givenchy

Ciuchy z Italii

Suka ma ciało, jak Barbie


[Refren]

Wszystko co robię to real

Każde tu słowo jest real

Każdy mój człowiek tu real

Ciągle mam w głowie ten drill

Wielu chłopaków jest fake

Całe ich szafy to fake

Co mówi w rapie też fake

Od tylu lat kładę lachę na hejt

Wszystko co robię to real

Każde tu słowo jest real

Każdy mój człowiek tu real

Ciągle mam w głowie ten drill

Wielu chłopaków jest fake

Całe ich szafy to fake

Co mówi w rapie też fake

Od tylu lat kładę lachę na hejt