Released on March 12, 2021

10K Views

Thumbnail

[Refren]

Codziennie mam stres

Muszę ich zabić, bo zabiją mnie

To życie jak test

Jak nie ukradniesz, to skończysz tu źle

A sikor chcę za bańkę

Furę chcę za bańkę

Wille chcę za dwie

Bracie, wiesz jak jest


[Zwrotka 1]

Dociera pakiet, rozbijam go młotkiem

Dodaje mleko w proszku z Nestlé

Może być soda, w szklanej misce

Do mikrofalówki to wrzucam i bang

Robię tu z jednego trzy, z trzech robię dychę

Z G-Shocka zrobię Piguet

Mercedes Benz stoi pod blokiem

Kiedyś suche buły, dzisiaj filet

Pierwszą sztukę masz na testa

Już za drugą płacisz cash nam

Zatruję tym miasto, dziwki to chcą

Lepiej pójdź zrób rekonesans

Pasek Gucci, buty Fendi

Żaden trapper, żaden MC

Będę strzelał do nich z glocka

Taki koniec ich kadencji


[Bridge]

Rosną mięśnie rośnie respekt (rośnie respekt)

Rośnie sieć, to rośnie cash też (cash, cash, cash)

Czysty outfit, brudne ręce (brudne ręce)

Cały asfalt pełen pestek


[Refren x2]

Codziennie mam stres

Muszę ich zabić, bo zabiją mnie

To życie jak test

Jak nie ukradniesz, to skończysz tu źle

A sikor chcę za bańkę

Furę chcę za bańkę

Wille chcę za dwie grube

Bracie, wiesz jak jest


[Zwrotka 2]

Jaki złoty sikor? Ty masz plastik

Ja wykładam stack'iem cały trawnik

Odkąd byłem małolatem, byłem w gangach

Łamię prawo tak jak każdy prawnik

Stając na krawędzi piekła, chcę być aniołem

Modlę się do Boga z klamką pod stołem

Nigdy w tym życiu nie będę już goły

Będą przestępstwa i będą miliony

Valentino leczy traumę

Jebać system, jebać Daoule

Oczy czarne, czarna dusza

Wszędzie czują moją aurę

Co zarabiasz? Małe siusiu

Mam Sicarios tu do usług

Wszędzie biało tak jak w Ku-Klux

Bukiet euro, cały Froot Loops


[Bridge]

Rosną mięśnie rośnie respekt (rośnie respekt)

Rośnie sieć to rośnie cash też (cash, cash, cash)

Czysty outfit, brudne ręce (brudne ręce)

Cały asfalt pełen pestek


[Refren x2]

Codziennie mam stres

Muszę ich zabić, bo zabiją mnie

To życie jak test

Jak nie ukradniesz, to skończysz tu źle

A sikor chcę za bańkę

Furę chcę za bańkę

Wille chcę za dwie grube

Bracie, wiesz jak jest