Released on June 22, 2022

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Nasz film pisany był przez kogoś w różnych scenariuszach

Lekarstwo na szczęśliwy wieczór to szlugi i wóda

Potknąłbyś się o sznurowadła będąc w moich butach

Odkrywam świat na nowo tak jak nietoperze z Wuhan

Gdy me głuche krzyki słychać na obydwu brzegach

Mój bagaż doświadczenia muszę zapakować w plecak

Tak od serca, gdzie ten nowy horyzont

Już nie otworzę wina więcej ze swoją dziewczyną, oh

Nie jestem w desperacji, choć może nie mam racji

Bo na twój widok nadal mam objawy palpitacji

To nie był fanfik, nie niedojrzałe nastolatki

Tabula Rasa, robię origami z kartki


[Refren]

Jestem na głodzie, więc nie dziw się że moje zęby ci znów zdobią kark

Dzielimy pościel, i co z tego skoro zasypiam i tak w nocy sam

Coś w tym nie tak

Co w tym nie tak


[Zwrotka 2]

Powiedz co widzisz, kiedy patrzysz mi na pięść

Czy to pierścionek, czy też może cudza krew

Zjadamy ogon, wokół nas kucharek sześć

Powiedz, że nie jestem typem tym od sześć sześć sześć, wiesz

Że mój moralny kręgosłup już nieraz robił salto

Jak świecisz tyłkiem przy mnie, no to możesz zgasić światło

Tracę energię, może wypiję high voltage za to

Tylko w tej branży mogę łączyć melanż z pracą

Kłamstwo z prawdą (ej)

Dałem se wmówić, że to ludzie dają wartość

Teraz wyciągam dłonie do nich jak sam pan Mike Tyson

R&B Brison Tiller, miłość w synergii z winem

Gdzie w teorii jest RomCom, na żywo niezgrabny thriller

Twoje oczy jak veritaserum (ye)

Byłem jedynym nie jednym z wielu

Mógłbym wybierać jak sommelier

Nie moja wina, że chcę jedną a nie mogę mieć


[Refren]

Jestem na głodzie, więc nie dziw się że moje zęby ci znów zdobią kark

Dzielimy pościel, i co z tego skoro zasypiam i tak w nocy sam

Coś w tym nie tak

Co w tym nie tak