[Refren]
Moge grać
Grać va banque
Rozbić bank
Jeszcze raz, potem jeszcze raz
By grać
Grać va banque
Rozbić bank
Cały świat, i znów jeszcze raz
[Zwrotka 1]
Uh, ciągle gram na nerwach ludziom z góry
Żyje high life a więc noszę kurtkę z własnej skóry
Champions league, nie ma panien z wyższych lig
Jedne pick me, drugie fight me, inne chcą na D
A miejmy deal, z góry nie będę przegranym
Ciągły Vibe i Feel, idol nie zeszłej dekady
Gdzie przy mnie dałeś krzyżyk, ziomki ustawią cię kole
W koło Jezus Chrystus, no bo chodzę z dobrym słowem
Moje dłonie ci pomogą dojść do siebie
Jeszcze dzisiaj będziesz ze mną w niebie
[Refren]
Moge grać
Grać va banque
Rozbić bank
Jeszcze raz, potem jeszcze raz
By grać
Grać va banque
Rozbić bank
Cały świat, i znów jeszcze raz
[Zwrotka 2]
Co tam szepczesz za plecami? Jestem pizdą bracie?
Z kim przystajesz tym się stajesz, teraz skojarz czaczę
Klasę wyżej od raperów, co flexują fałszem
Spuszczasz się na własny na łeb i mówisz, że to drip jak basen
Tłumy łetchtam basem
Słychać ksywę częściej raz za razem
"Masz talent młody", no i nie inaczej
Ego top Kubuś co? No raczej
Kiedy kiedy kiedy kiedy skończy się mój czas
Parę razy kiedy zabijałem ten wasz
I znów pocieknie tobie ślina z pyska
Mam to do siebie od tak nie znikam bo
[Refren]
Moge grać
Grać va banque
Rozbić bank
Jeszcze raz, potem jeszcze raz
By grać
Grać va banque
Rozbić bank
Cały świat, i znów jeszcze raz