Released on February 16, 2022

Thumbnail

[Refren]

Lej w gardło benzynę

Ignoruj chcę czy nie

Utopić duszę chcę

Udusić, spalić tlen

Percepcja w fazie REM

Zagrajmy razem w grę

Kto szybciej straci sens

Ten szybciej wpadnie w sen

Lej w gardło benzynę

Ignoruj chcę czy nie

Utopić duszę chcę

Udusić, spalić tlen

Percepcja w fazie REM

Zagrajmy razem w grę

Kto szybciej straci sens

Ten szybciej wpadnie w sen


[Zwrotka 1]

Przeraża mnie klub, a więc idę przez rynek

Parę tych par zawiązanych w godzinę

Kamienne serce i dwie kamienice

Szybkie spojrzenia i wolne ulice

Zwilżony beton a na nim ma twarz

Ego przedstawia, pomimo że znasz

Znasz się na ludziach, poprawiasz makijaż

Ja nie chcę przelecieć - to nie boarding pass

Para z ust no i parę dziewczyn

Para się uśmiechem do tej cudzej ręki

Chcą bym patrzył w dół a potem patrzył w górę

Chciałbym patrzeć w przód a nie żyć jak dureń

Stojąc w miejscu, w którym nigdy wcześniej

Żyłem hożej tylko przez te chore wizje

I też może biznes to jest kapitalizm

Tu jest wolne serce, które umie zranić

Parę razy zabijałem kraty by nie patrzeć znowu na ten bilans zysków jak i strat (Parę za dużo)

Ile razy zabijałem moje własne chęci i kończyłem zdania „no żesz kurwa mać” (Sam już nie wiem)

Ile razy się łudziłem, że osiągnę tyle rzeczy dla nas poczekamy parę lat (To nie wyszło)

Parę lat, parę ran, palę sam, padnę tam gdzie nie zauważy nigdy świat


[Refren]

Lej w gardło benzynę

Ignoruj chcę czy nie

Utopić duszę chcę

Udusić, spalić tlen

Percepcja w fazie REM

Zagrajmy razem w grę

Kto szybciej straci sens

Ten szybciej wpadnie w sen

Lej w gardło benzynę

Ignoruj chcę czy nie

Utopić duszę chcę

Udusić, spalić tlen

Percepcja w fazie REM

Zagrajmy razem w grę

Kto szybciej straci sens

Ten szybciej wpadnie w sen


[Zwrotka 2]

Bez celu błąkam się po mieście już nie pierwszy raz

Żyję ciągle z przeświadczeniem, jak żyjesz to płać

Mijam się z latarniami i brudnymi uliczkami

Mijam się ze słowami i ze złymi decyzjami

Siedzisz w głowie ciągle mi a dług już ponad stan

Nie płacisz czynszu, nie wybiorę dziś mniejszego zła

Jestem jak ćpun i raczę się twym byciem raz po raz

Ciągle wymówki, że ma sens to, który już raz?


[Refren]

Lej w gardło benzynę

Ignoruj chcę czy nie

Utopić duszę chcę

Udusić, spalić tlen

Percepcja w fazie REM

Zagrajmy razem w grę

Kto szybciej straci sens

Ten szybciej wpadnie w sen

Lej w gardło benzynę

Ignoruj chcę czy nie

Utopić duszę chcę

Udusić, spalić tlen

Percepcja w fazie REM

Zagrajmy razem w grę

Kto szybciej straci sens

Ten szybciej wpadnie w sen