Ying Yang

By SCREAMY

On Naturalnie.

Released on December 26, 2018

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Tak już jest i cóż (tak już jest i cóż), zwykle nie mamy dużo do powiedzenia

Siedzimy w wymiarze swej monotonii zapominając o marzeniach

Bo tu nie ma harmonii, nawet nie wiem czy jest tam

Nawet nie wiemy czy tam coś jest, czy staniemy u tych bram

Tyle pytań odpowiedzi brak, szukać nie ma komu

Każdy ciekaw ile lat jeszcze do zgonu

A to nie tak powinno wyglądać, świat bez celu się dziś pląsa

Nim trafi na kamień kosa...

Masz Boga jednego, kilku, a może wcale?

A może do tego stopnia, że "Bóg" piszesz z małej?

Nikogo to ma nie obchodzić, będę z Tobą zawsze

Nawеt gdy świat nie akceptuje Twoich przеinaczeń

Wszyscy modlą się do bossa, każdy kłamie, że się modli

Myję swoje ręce przed dowodami zbrodni

Uważaj się nie potknij, bo na ziemi boli

Nawet gdy jest pięknie i myślisz, że świat otworem stoi

Słowo to część broni, tworzy chaos... (tworzy chaos...)

Słowo tworzy wojny i ten głupi pościg...

W walce o przekonanie własne kto lepszy kto gorszy

Kto goni - też lepszy, kto nie - też lepszy, stawiam podpis


[Refren]

I gdybym miał, miał zrobić coś

To byłaby to równowaga świata

Sam już nie wiem czy to błąd, czy co

Pełnię światu funkcję brata

I gdybym miał, więcej jeden krok

Niż przypuszczalnie każdy z nas ma na tej ziemi

Zrobiłbym milowy

Licząc że coś się zmieni


[Zwrotka 2]

To nieważne czy zabijają się dziś w Syrii

A kto inny mieszka w willi

Ważne jest, byś choć miał pod prąd

Dawał z górki innym

I ważniejsze jest to, że czujemy i myślimy

A nie to, że żyjemy

Bo po co bezmyślnie żyć?

Niech każdy sobie oceni...

Mam jednego brata, choć powiedzieć można dwóch

Wolałbym pół ludzi świata, drugie tyle chciałbym sióstr

I zanim mnie ocenisz, powiesz ile było głupstw

Schodzę z majka, oddaje album, który będzie ludzi niósł

Ponad ziemią, nie słodzić jak Cola Zero

O będzie dobrze, na pewno, będzie dobrze, wiem to

Tylko żyj w zgodzie z ziemią i oswój gady ziemi

Będąc sobą staraj w sobie coś odmienić


[Refren]

I gdybym miał, miał zrobić coś

To byłaby to równowaga świata

Sam już nie wiem czy to błąd, czy co

Pełnię światu funkcję brata

I gdybym miał, więcej jeden krok

Niż przypuszczalnie każdy z nas ma na tej ziemi

Zrobiłbym milowy

Licząc że coś się zmieni