Released on October 10, 2018

Thumbnail

[Refren]

Znowu siedzę, lalalala

Znowu nucę, lalalala

Znów do siebie, lalalala

Wypatruję gwiazdy w niebie takiej, która idealna

Znowu siedzę, lalalala

Znowu nucę, lalalala

Znów do siebie, lalalala

Wypatruję gwiazdy w niebie takiej, która idealna


[Zwrotka 1]

Oczy mam jak kameleon

Widzę wszystko, lecz nie to co przede mną

Dalej dużo czasu, zanim przyjaźń z brudną ziemią

Znowu śledzę, lalalala, kto podniesie welon?

Barwę mam nie pod kolor, wtopić się nie umiem w tło

Nie ciekawi "Nowy Kolor", wolę raczej stare flow

W klubie mnie nie znajdziesz ziomo, tam nie szukam, bo

Nie szukam nikogo, komu tylko szklana butla w dłoń

W głowie, kto nie wierzy - temu powiem

Kto nie wierzy - temu powiem, temu powiem sam

W głowie gady mam, kto nie wierzy - temu powiem ja

Kto nie wierzy w mą ideologię pewnie rację ma, ale

Czuję się jak kameleon, kiedy muszę się pojawić

Czuję jakbym znaczył zero, chociaż wiele dla mnie znaczy

Iż nie znikam to nie umiem się objawić

By została już na zawsze, nie uciekła z klatki


[Refren]

Znowu siedzę, lalalala

Znowu nucę, lalalala

Znów do siebie, lalalala

Wypatruję gwiazdy w niebie takiej, która idealna

Znowu siedzę, lalalala

Znowu nucę, lalalala

Znów do siebie, lalalala

Wypatruję gwiazdy w niebie takiej, która idealna


[Zwrotka 2]

Język mam jak kameleon

Dużo gadam, lecz do siebie - przeciwieństwo Neron

Dalej dużo czasu, nim orkany mnie wywieją

Znowu leżę, lalalala, kto zostanie Leią?

I nie pytaj, ja nie widzę w sobie zmian

Świat idzie do przodu, lecz nie czuję jakbym w miejscu stał

Bo ze światem idę krok w krok, kroków nie stawiam sam

Jestem w cieniu świata, bo tu chłodno, ale żal

Bo niby ze mnie zwierz, ale taki ciut na niby

Niby boże jest jak chcesz, ale ciągle gdyby

Gdybym raz spróbował być sobą, tak przy wszystkich

Może w końcu znalazłbym ją, znalazłbym jakichś bliskich

Ale co mnie niepokoi? Z greki jestem "lew na ziemi"

Muszę tylko za nią gonić, może kiedyś los się zmieni?

Kameleon słów się boi, że ktoś źle oceni

Wolę waszą neutralność, zamiast w sobie coś odmienić


[Refren]

Znowu siedzę, lalalala

Znowu nucę, lalalala

Znów do siebie, lalalala

Wypatruję gwiazdy w niebie takiej, która idealna

Znowu siedzę, lalalala

Znowu nucę, lalalala

Znów do siebie, lalalala

Wypatruję gwiazdy w niebie takiej, która idealna


[Outro]

Pozostanę sobą, nie zostanę nikim

Choćbym zebrał łomot, teraz idę po wyniki

Nie chcę już tak dłużej, w końcu do kliniki

Gdzieś na końcu lasu czeka, kameleon jak zwierz dziki, rra

Pozostanę sobą, nie zostanę nikim

Choćbym zebrał łomot, teraz idę po wyniki

Nie chcę już tak dłużej, w końcu do kliniki

Gdzieś na końcu lasu czeka, kameleon jak zwierz dziki, rra