Dynamit

By SCREAMY

On Zima

Released on March 4, 2022

Thumbnail

[Bridge]

Mamy więcej mocy niż Yoda i ziomki z Jedi

Czekam, aż otworzysz oczy i zobaczysz co jest nie tak

Wciąż czuję się obcy, moim domem nie jest Ziemia

Do zobaczenia w Spodku, walczę póki jest nadzieja

Mamy więcej mocy niż Yoda i ziomki z Jedi

Czekam, aż otworzysz oczy i zobaczysz co jest nie tak

Wciąż czuję się obcy, moim domem nie jest Ziemia

Do zobaczenia w Spodku, walczę póki jest nadzieja


[Zwrotka 1]

To jest cud, (cud) ja tu będę będę będę

Stale rósł, (rósł) mamy w sobie kontrowersje

Kładę chuj, (chuj) w to co znów o nas na mieście

Młody Screamy to biznesmen

Chcesz pogadać - chodź na backstage

Łamię w pół (w pół) jak Geralt te krzywe bestie

Ja to król słów, jak Mou wbijam ci szpileczkę

Każdy tu, z crеw jest w chuj prawdziwym ziomeczkiem

Więc jеśli milczy Messenger, znaczy jesteś zjebem


[Refren]

Każdy mi radzi dokąd iść

I o czym wolno mi marzyć

Ale pamiętaj, ja nie Ty, ja nie Ty

Nie wrócę na tarczy, mhm

Nikt nie powiedział po co żyć

Dlatego jesteście sami

Lecz pamiętajcie ja nie Wy, ja nie Wy

Wynalazłem dynamit


[Zwrotka 2]

Gdy kiedyś zamienię się w ziemię

Przestanę oddychać, zabiorą mi tlen

Przysięgam, że wrócę tu jeszcze po Ciebie

Żeby ci pokazać swój najnowszy tekst

Po paru rzeczach boli mnie sumienie

I kłuje pod sercem gdy zaczynam bieg

Dlatego już więcej nie biegnę, dziś lecę po niebie

Zawołaj gdy zobaczysz mnie, ej

I szczerze boję się o Ciebie

Nie jestem normalny i każdy to wie

Dlaczego więc jeszcze tu jesteś

Weź powiedz mi lepiej dlaczego Ty nadal mnie chcesz

Czy dobrze ci z typem co wiecznie na scenie

A w domu po prostu to typowy lew?

Szczerze? Nie wiem

Wiem, że pięknie jest że jesteś

Nie muszę więcej chcieć

I nie wiem co jest we mnie, czasem znika pewność siebie, ej

Proszę podaj rękę i nie puszczaj nigdy jej, nie

Wiesz, że to nie pęknie, serio, wiesz że to jest piękne

Mówię światu: "weź się pierdol", a ten nie pierdoli się, wow


[Bridge 2]

Mamy więcej mocy niż Yoda i ziomki z Jedi

Czekam, aż otworzysz oczy i zobaczysz co jest nie tak

Wciąż czuję się obcy, moim domem nie jest Ziemia

Czuję się jak u siebie, zwłaszcza kiedy nikt mnie nie zna


[Refren]

Każdy mi radzi dokąd iść

I o czym wolno mi marzyć

Ale pamiętaj, ja nie Ty, ja nie Ty

Nie wrócę na tarczy, mhm

Nikt nie powiedział po co żyć

Dlatego jesteście sami

Lecz pamiętajcie ja nie Wy, ja nie Wy

Wynalazłem dynamit