Mefedron

By SamaryTanie

Thumbnail

Początek

Na targówku mamy zajebisty mefedron!

Kto chce mefedron z targówka?

Mefedron mam do załatwienia!


[Wers 1]

Nie wiem co dziś będe robić

Jest tu mała łamigłówka

Nagle pomysł mnie nachodzi

Zapierdole sobie mefedron z targówka!

Wale ścieżke następną obok

Mówie już jak robot

Pędze szybko

Towar w gacie

Ciągne dziwko nosem jestem odkurzaczem

Zajebałem dawke wygieło mi żuchwe

Pierdole strzykawke dzisiaj czyszcze kuchwe

Będzie bomba! Hiroszima

Ma być grubo ciachane jak baranina

Wrzucam na luz

Sprzęgło już płynie do mnie soczysty węgorz

To nie błąd tym bardziej wielb bo

Bo pochodzę stąd gdzie

Ej bo

Bagno grube ma tu w dłoni

Na bank to jest mefedronik

Oni wiedzą ja wiem o tym

Ty też chyba masz ochote


[Refren]

x2

Zajebiemy coś napewno

Nie ma koksu jest mefedron

Co zajebie wszystko jedno

Nie ma koksu jest mefedron


[Wers 2]

Telefon do mordy temat już czeka

Cały tydzień minął czas szybko uciekał

Hajs w kiermanie będzie dziś grubo

Dupy pod klubem

Załącza się turbo

Zerkam w zawijke dostawca się spisał

Jak zawsze konkretnie nic nie dosypał

Długa noc przede mną towar wchodzi

Ty nie wymiękaj nic nie zaszkodzi

Wódka, Whisky, Koks na ostro

Krutwa zajebana robi się gorąco

Jestem na fali płynę razem z muzą

Ziomek lepiej posyp żebym bawił się długo

Tak jest kozak

Węgorz na blacie

Czekam już tylko aż panną spadną gacie

Zwitka w rękę już go wciągam

Moc jest ze mną robie to ...


[Refren]

x2

Zajebiemy coś napewno

Nie ma koksu jest mefedron

Co zajebie wszystko jedno

Nie ma koksu jest mefedron


[Wers 3]

Atakuje parkiet prosto leży do nas

Patrze na dupeczki ona będzie robiona

Biegam z teczką tak jak biznesmen

Sponiewieram siebie i ją głowny cel

W kiblu czeka ziomek z posypanym żurem

Nie ma tutaj typa który się źle czuje

Mówie do tej ździry dawaj

Bierz do mordy ważna sprawa

Narkotyczne akcje co chcesz o nich wiedzieć?

Po takich baletach lądujemy w piekle