Released on September 15, 2022

7K Views

Thumbnail

[intro]

Okej

Skibidibabpabidibabpa

Jestem gotowy (Ha Ha hę?)

Je je


[Zwrotka 1]

Dokąd nocą tupta Tepesz?

Tup tup tup tup tup tup tup

Myślisz myślisz, ciągle nie wiesz

Pewnie szuka dup dup dup

Wcale nie - tuptam se do żabki (łu)

Po hot-doga, piwko no i fajki

Chciałbym kiedyś poznać jakieś fanki, mogą to być dziwki albo nimfomanki

O jeden chuj

Czekam aż znowu będziemy popijać browarki na budowie z betoniarki

Albo pojedziemy do Szwajcarii w górki na dwa dni zajebać zegarki (okej)

Ona mówi Jurij łotrze (łotrze)

Sorry mam morze potrzeb (potrzeb)

Złap za chuj może potrzep

Liźnij wiesz, że możesz zrobić co chcesz

Rozjebałem hotelowy budzik i nie martw się kto zabuli

Bo na buli to ja czuję luzik

Ona ma big booty, pali ze mną skuny i jebie karykatury co noszą mundury (ło)

Chowam chuj do kabury, zamawiamy chaczapuri i wąchamy swoje pury

A nie pytajcie kiedy gramy brzdące

Bo was stary nie puści na koncert


[Refren]

Se idę, jeszcze nie wiem gdzie

Idę, nie potrzebny cel

GPS mi każe skręcić odpowiadam "pierdol sie"

Idę, dobrze znam tę drogę

Z buta, bo pierdole rower

Dawaj chodź się znani przejść

W piździe co tam stary powie


[Zwrotka 2]

Pamiętam to jak dziś

To wraca jak boomerang

Te czasy, gdy stary śpiewał mi budkę suflera (hę)

Gra gitara, ale to nie T-love (o)

I znowu piątek wita kolejny bal

Wrzuć na luz, przecież nic się nie stanie

Tak zapierdalałem, że minąłem się powołaniem

Były lepsze czasy, gorsze czasy

Nie ważne co się działo, tak śpiewał mi Krawczyk

Tatatataratatara zatańczysz ze mną jeszcze raz

Bit gra to nie Gugu to Rów (ej)

Styl funk, a nie stary cię tłuk

Ona miała Big Cyc jak Krzysztof Skiba (o)

Grube udo, gruba łyda, gruba ryba

Jak lewy sierp uderzyła mi do głowy

Ledwo z tego wyszedłem o mały włos łonowy

Za twoje zdrowie teraz gulne browara

Mi kopara opada, ale nie opada piana

Szwagier pyta "co robisz wieczorem?"

Dzisiaj piątek, to się napierdolę

Cytrynówka 0,7 na dwóch

Jak stawiasz dla nas, to postaw na stół

By się nie martwić już nie mam powodu

Mówi Jacek Krzynówek, bo cały czas do przodu


[Refren]

Se idę jeszcze nie wiem gdzie

Idę nie potrzebny cel

GPS mi każe skręcić odpowiadam "pierdol sie"

Idę dobrze znam tę drogę

Z buta bo pierdole rower

Dawaj chodź się znani przejść

W pizdzie co tam stary powie (ej)