Released on October 25, 2013

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Cerber pazury wbijał w ziemię

Graniastosłup odpowiadał za coś, o czym nic nie wiem

Kontury murów wypełnione czernią

Osadzone gdzieś nad rzeką, której koryto wylało zmieniając jej bieg

Drzewa bez liści, łaknące żyć tak mocno

Że tak mocno nigdy nie łaknąłem żyć

I tylko głos który mówi : ,,Idź prosto’’

Nawet jeśli między kolana chcesz wtulić swój pysk

Pomimo szczelin na krawędziach przepaści

Ideologii z piasku które rozwiał wiatr

Ostrożnie omijając spichlerz atrakcji

Bo sztuką w tym życiu jest nie tylko brać

Rozpoznać smak, zapach warg, ich zawsze brak, cena to strach

Jeśli poznałeś zdradę wiesz o czym mówię

W imię czego odmawiam tego co ludzkie

Bo nawet będąc w piekle wbrew emocjom nie płynę z nurtem

W kurwę, żyć na marginesie praw ludzi

Nie mieć kochanki, rodziny i przy kim się budzisz

Nie mieć przyjaciół, a czuć tylko ciśnienie ścian wokół

Bo moje pożądanie jest jak statek w doku

A czuję żar, wiem, że możesz coś z tym zrobić

Pozwól tylko mi pisać, a wszystko się ułoży


[Refren: Luka]

Chcę tylko pisać, pozwól mi pisać

Pośród obrazów i maź zmieniających swój kształt

Pozwól mi pisać, bo dla Mnie to wszystko co mam

Pisać, pozwól mi pisać

Pośród obrazów i maź zmieniających swój kształt

Pozwól mi pisać, bo dla Mnie to wszystko co mam...


[Zwrotka 2]

Charon na brzegu Styksu kazał dać garść monet

Oddałem wszystko co mam przeklinając los

Popłynąłem obserwując warkocze komet

A po drugiej stronie brzegu Dante podpalił stos

I widziałem w ogniu ciała tych których nienawidzę

Tych, którzy zamiast swoim żyli cudzym życiem

Charon milczał zagryzając policzek

Bo pierdolił ich życie jak poranny szron

Wyszedłem z łodzi na brzeg, patrzyłem w ich oczy martwe

Głos nie stawał w gardle, w żebrach zdusiłem patos

Odwróciłem się i chciałem wrócić

Ale życzeń nie spełnisz jak ich nie masz za co kupić

Zostałem sam, jak wtedy gdy odchodzą

Mówią, że jestem gnojem bo nie chcę żyć jak robot

Do każdej pracy wchodzę będąc sobą nie patrząc co mówią

Bo nie zmieniam twarzy by się przypodobać ludziom

Choć czuję strach, co maluje barwy lęku

Wszystko się rozchodzi o pieprzony hajs i kilka sekund oddechu

Między jednym spazmem, a drugim

Bo na ćwierćwiecze życia rzygam prawdą do ludzi

A my, możemy być szczęśliwi tylko musisz coś z tym zrobić

Ja muszę pisać, wtedy wszystko się ułoży...


[Refren: Luka]

Chcę tylko pisać, pozwól mi pisać

Pośród obrazów i maź zmieniających swój kształt

Pozwól mi pisać, bo dla Mnie to wszystko co mam

Pisać, pozwól mi pisać

Pośród obrazów i maź zmieniających swój kształt

Pozwól mi pisać, bo dla Mnie to wszystko co mam...


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]