Prestidigitator

By Rover

On Odźwierny

Released on October 25, 2013

Thumbnail

[Zwrotka 1: Rover]

Miałem siostrę porażkę, brata co zwał się sukces

A i tak nocą do domu szedłem mokry jak kundel

Jestem z pokolenia tych, co nie myślą co z jutrem

Na sto procent znałem dobrze tylko jedną sztuczkę

Siedząc z Tobą w kawiarni pierwszy raz

Kładłem na stół dziesięć złotych, zamiast kilku ściętych róż

Pytałem: "Czy pójdziesz ze mną o zakład Madame?

Bo pocałuje Cię nie dotykając Twoich ust."

Znałem to z jakiegoś filmu

A i tak zawsze skutkowało drżeniem jej warg

I teraz myślę, że to historia szwindlu

Bo dotykając warg kradłem ich smak

Prestidigitator

Szarmancki, nigdy nie myl z sarmatą

Młokosy będą pytać jaka w tym sztuka

Że pocałunek stawiam wyżej niż spokój fiuta

A może chodzi o spokój ducha

Nie liczbę pitych butelek i oznaczonych kobiet

Z biegiem lat jestem bardziej jak kolekcjoner

Co na plastrach pamięci dokleja każdy moment


[Refren: Luka]

Nie potrafiłem grać

Zamiast wciskania pustych kłamstw

Znałem tę jedną sztuczkę

Patrz to prawdziwy Ja

Kładąc kolejną z kart

Stoję przed Tobą jak przed lustrem


[Zwrotka 2: Rover]

Jako młody człowiek znałem ciekawą sztuczkę

Umiałem tylko jedna dłonią otworzyć kłódkę

I kiedy lewa dłoń trzymałem tuż pod biustem

To wiedziałem, że od prawej zależy mój sukces

Gdybym tak siła wtedy wtargnął pod bluzkę

To pozbawiłbym powagi flirt który jest droga ustępstw

Stracił zapach różanej wody na skórze

Jak Ci, co w naturze rwali hurtem

Na trzeźwo, jeszcze jakoś im szło

Pod wpływem, w Janis Joplin widzieli Kate Moss

Czytali Krzyśka Króla, szli z wiedzą na front

Mówili jest Ci zimno, to dam Ci koc

Prestidigitator

W rekach trzymam szklana kulę do wspomnień

Pewne sprawy są we krwi tak głęboko

Że stawiam w życiu flirt między pasja, a związkiem

[Refren: Luka] x2


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]