Released on February 2, 2015

16K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Jutro ponad czterdzieści kilo żywego mięsa

Ząb biała perła, rodowód namreboD

Jej znana komenda, była ostro tresowana

Do nogi równa sztywno kroki stawia jak dama

Czarna sylwetka, ogon krótko przycięty

Choć uszy nie tknięte, to respekt budzą zęby

Ty w pysk nie pchaj ręki, jej też nie podnoś na mnie

Bo ruszy od razu, nawet kurwa nie warknie

Zamknij żonę i psa w bagażniku po godzinie

Kto się będzie cieszył, tak Ty chory skurwysynie

Nie rozumiem ziomków, co wózki pchają w parku

Za to kminie tych, których dogi chodzą jak w zegarku

Chcesz to żartuj, Ratlerkom wiąż wstążki

Szarpać portki, czy wgryzać do kości

Bez litości na czterech łapach furia

A Ty kurwa z chihuahuą wykurwiaj


[Refren]

Ksz, ksz, szukaj kota! (Szukaj!)

*gwizd*... noga! (Chodź!)

Grzeczna suka

Kurwa fa, znowu się mnie nie słucha

Ksz, ksz, szukaj kota! (Szukaj!)

*gwizd*... noga! (Chodź!)

Grzeczna suka

Kurwa fa, znowu się mnie nie słucha


[Zwrotka 2]

Miedzy sobą stare baby mówią pewnie pies morderca

Do mnie nie wychylą się, co leży im na sercach

Ich kundle szczekać próbują coś w domu

Ale kurwa ziomuś tylko z jednego balkonu

Głębie warkutonu nadaje czarna bestia

Matki dzieciom mówią: ''nie podchodź do pieska!''

Na drzwiach naklejka, byś ważył ryzyko

Jej wzrok paraliżuje jak przy skroni kopyto

I na co było Ci to, kici kici, taś taś

Do lwa kurwa mać, kurwa mać do lwa

Prosta logika, choć trudny charakter

Uległa psychika jej pode mnie całkiem

I nie ma, że boli, nie ma kurwa, że pada

To nie jest moda, tylko decyzja na lata

Tak się składa, wścieklizna miejska

Agresja od wejścia do wyjścia i zejścia


[Refren: Rogal DDL]

Ksz, ksz, szukaj kota! (Szukaj!)

*gwizd*... noga! (Chodź!)

Grzeczna suka

Kurwa fa, znowu się mnie nie słucha

Ksz, ksz, szukaj kota! (Szukaj!)

*gwizd*... noga! (Chodź!)

Grzeczna suka

Kurwa fa, znowu się mnie nie słucha