Released on May 15, 2016

37K Views

Thumbnail

[Zwrotka]

Zczaj to, jeśli dam Ci gwarancję

Że prawda nie wyjdzie na jaw

No to przyznasz mi rację

Poczucie winy to pajac

Nocą nie mogę zasnąć, Braillem czytam po gwiazdach

Łaków boli ten warsztat

Popowe popierdółki, które emitują radia

Tak jak one skurwiałe, ode mnie dla nich pogarda (Aaa)

Chuj im na plombe (Chuj)

Nie płynę z prądem (nie)

Chyba, że płynę z prądem (Tak)

Kurwa masz jakiś problem?

Se wpierdalam kentucky, kurczaki

Ty się w knajpach czujesz lepszy?

Sram w taki prestiż

Rzucasz się w oczy, bo ci błyszczą lakierki

Reżyser kina akcji nie wali ścierwa

Diler spod jaj żeni mu gram za trzysta

Liquid przybyła, Hindus ją wysrał

Daleką drogę, pozdrówka z lotniska

Nałóg to kiepski doradca

Trzecią noc idą z crackiem

Na sztos nie ma kuloodpornych

W bani dziura, jak krater

Kiedy z prochu klarują się kości

To już raczej nie cofnie

Wyobraź ciśnienie, które porusza dioptrie

Te instynkty pierwotnie wpisane w nasze ciała

Religia, filozofia, kamasutra – tak to działa

Pieniądze, narkotyki, polityka, wojny

Dobro, zło i bądź tu kurwa mądry

Ta i bądź tu kurwa mądry

Raz, raz i bądź tu kurwa mądry

Dwa, dwa i bądź tu kurwa mądry

Trzy, trzy i bądź tu kurwa mądry

Ktoś czuje się silny, mało nie osra gaci

Myśli, że nie ma już na niego mocnych

Wszystko co płonie w końcu się zgasi

Dzisiejszy wieczór czuje będzie owocny

Przyjdzie z pretensją, posypie koperkiem

Wkurwia się ktoś, robi z niego mizerie

Bo są w życiu rzeczy ważniejsze niż kwit

Niż układ, niż biznes, cenniejsze od krwi

Jebać blichtr, pierdolić fejm

Powiedz czy czuje, że się jest się no name

Chciałeś zmienić rap grę, będzie jak w TV

Myślisz, no i kurwa się zdziwisz grubo

Trafić jednego we dwóch

Raczej to marna sztuka

Wjeżdżać z kosą na pięciu

Zwrotki jak pierdolony mutant

Chłodno kalkuluje, czasem lepiej zejść z drogi

Odbić we własną mańkę

Niż się unosić honorem

Skruchę walić na wokandzie

Ten świat jest piękny, tylko ludzie to kurwy

A se wyobrażamy, że Bóg dla nas go stworzył

Najsłabsze ogniwo to człowiek

Idealne podłoże pod grzyby atomowe

Nie chciałbym doradzać, żeby ktokolwiek się huśtał

Względem wszechświata jak mrówka

Powieki to kurtyny myśli teatry kurwa

Bezsens i ta pierdolona wczutka

Takie mam przekminy, jak się ziołem nastukawszy

Kodeks karny wykonawczy za to by mnie zamknął w kratki

W imię czego? W imię prawa? Wy leszcze

Od A do C do A do B ewidentnie