Papierosy_rmx

By ReTo

On K R U K

Released on October 2, 2016

140K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

Nienawidzę raperów, chyba bardziej niż kaca

O jednym i drugim gadać nie chcę mi się

Bo jedno i drugie zawsze męczy i wraca

I zawsze tak tutaj było, będzie i jest

Wstaję rano i odpalam szluga

Najczęściej z banią - tak działa wóda

Przepraszam mamo, że znowu rzygam

I znów się martwisz, że będę sam

Wyglądam, jak szczupak, więc jadę na trening

Za dużo węgorzy? Mi to tam rybka

Może faktycznie i trochę mam dosyć

Lecz lubię moczyć dzioba, jak pisklak

Menel, cham i jeszcze ćpun, zioła palę giet za gietem

Dzisiaj grass, alko i chuj, wole jarać niż brać fetę

Mały sklepik jest niczym zoo i trafi tam każdy na osiedlu

Za kasą stoi małpeczek sto, a obok nich leży se Żubr i Red Bull

I w chuj nie lubię siebie po wódzie

Lecz znam za dużo tych, którzy lubią

I przyznam sumiennie, pić nie umiem

Gdy oni wolą siedzieć na sucho


[Bridge]

Bo często robię fajne refreny

Wkurwiam tu wszystkich i to się nie zmieni

Zobacz, jak robię kawałek o fajach

Nie mieszczę się w ramy no to się odpalam

Track jest o fajach to o czym on jest?

O polskich rapach, czy pace LD?

Bo za to drugie to płacę co dzień

A to pierwsze mi lata, bo lata jest wstecz


[Refren]

Mentolowe - Winston, L&M, czerwień - LD lub Marlboro

Chesterfieldy i Camele, Lucky Strike'i dobre ponoć

Dużo palę jak dam w szyję, czasem kupię Black Devile

A jak puste są kiermany, to palimy na pojary

Palą ziomki, palą suki, pali gruby, pali suchy

I sąsiedzi też to nucą, kiedy idą jebnąć w płuco

Szlug do piwa, szlug do bucha, pale zawsze, jak porucham

Potem lipa, jak gram koncert - hypeman leci za mnie zwrotkę


[Zwrotka 2]

Moje ziomki - każdy skuty, mimo to graby w kieszeniach

I jak mówią se do dupy to nie nastrój, a bajera

Jestem młodym typem ziomuś, rozpierdalam w polskim rapie

I jak nie trzymasz poziomu to do pionu Cię ustawie

Wydam na fajki se, a chciałem nike mieć

Hajs idzie z dymem i kurwa dosłownie

Wykończą te fajki mnie, nie ma że powiem nie

Jak ktoś częstuje to szluga pierdolnę

Niedawno miałem tu pracę w BigStar'ze

I z moim przebiegiem to nie było smutne

Nety się śmiały, lecz bardzo dziękuje

Bo sami mi dają na high life przepustkę

Nie mam kokosów, ale jakoś ciągnę

I dlatego mówią mi sprzedajna kurwa?

Szanse od losu nie są za pieniądze

Nie od wczoraj gram, żeby w życiu coś ugrać

Dziś mam co ubrać, wypić, zapalić

Nawet z tym trzecim sam widzę przesadę

W życiu ze wszystkim wciąż umiem przesadzić

Dlatego wciąż skacze z kwiatka na kwiatek


[Bridge]

Bo często robię fajne refreny

Wkurwiam tu wszystkich i to się nie zmieni

Zobacz, jak robię kawałek o fajach

Nie mieszczę się w ramy no to się odpalam

Track jest o fajach to o czym on jest?

O polskich rapach, czy pace LD?

Bo za to drugie to płacę co dzień

A to pierwsze mi lata, bo lata jest wstecz


[Refren]

Mentolowe - Winston, L&M, czerwień - LD lub Marlboro

Chesterfield'y i Camel'e, Lucky Strike'i dobre ponoć

Dużo palę, jak dam w szyję, czasem kupię Black Devil'e

A jak puste są kiermany, to palimy na pojary

Palą ziomki, palą suki, pali gruby, pali suchy

I sąsiedzi też to nucą, kiedy idą jebnąć w płuco

Szlug do piwa, szlug do bucha, pale zawsze, jak porucham

Potem lipa, jak gram koncert - hypeman leci za mnie zwrotkę