Mainstage

By ReTo

On IGOR

Released on March 21, 2025

Thumbnail

[Intro]

Ej, Lisek, weź czymś przyjeb

Ej, ej, ej, ej


[Zwrotka 1]

Jedno życie mam, ale auta póki co cztery (Brrro)

Chłodzę szampan, zarabiam tyle, że nie uwierzysz

Deszcz problemów robi kap, kap, lecz nic to nie zmieni

To jest tylko mrzawka, mi nie potrzeba umbrelli

Jazda to w BMW, pasta to carbonara

Louis Vuitton na pasku (Brrr), przez to się przypierdalasz (Ej, ej)

Mój kolega to gangus (Oho), Twój kolega to faja (Whoop, whoop)

Mam problemy na karku (Ej), Twój by od nich się złamał

Mała mi szepcze, że chce mnie więcej, a ja gdzieś pędzę, staję na BP (Ej, ej)

I masz moje serce, ale już wiesz, żе do mnie się nie da przyczepić smyczy

Piеs mnie na bęben rzuca, bo widział, że ten i ten u mnie byli na klipach

Ja jutro będę gdzie indziej niż dzisiaj

Gramy na mainstage, bo tam oddycham


[Refren]

Mainstage — byłem gdzie nie byłeś i nie będziesz

Miałem chwilę, że już prawie zdechłem

Dziś mi szyję zdobi kajdan, nie sznur

Nie wiesz, co straciłem, żeby w—

Mainstage — ludzie powtarzają ze mną słowa

Które pisałem, gdy wstałem z kolan

Dziś mi szyję zdobi kajdan, nie sznur

Nie wiesz, co straciłem, żeby wejść w mainstage


[Zwrotka 2]

Odkąd tu jestem, grałem na każdej scenie (Whoop), na każde zaproszenie (Brrr)

Zawsze sto procent z siebie, nie byłeś, nie widziałeś, nie wiesz

Zawsze robiłem swoje, marząc, że przyjdzie moment

Że stanę z mikrofonem, tam gdzie stali moi idole

Ba-ba-back down (Whoop, whoop), i nie jest mi wstyd (Whoop, whoop)

Bo to, co mam (Whoop, whoop), zawdzięczam mi (Brrr, brrr)

Robię to tak (Ej, ej), jak nie robi nikt (Oho)

Gdy większość z was nie walczy o nic

Joint i zimna Coca-Cola, potem lot i Barcelona

Moja dłoń pragnie jej kolan, chce ją wziąć — ona gotowa (Ej, ej)

Pierdolę ten hip-hop (Ej, ej), jak to, co pieprzysz (Ej, ej)

Może łatwo Ci przyszło (Ej, ej), ale mi niezbyt


[Refren]

Mainstage — byłem gdzie nie byłeś i nie będziesz

Miałem chwilę, że już prawie zdechłem

Dziś mi szyję zdobi kajdan, nie sznur

Nie wiesz, co straciłem, żeby w—

Mainstage — ludzie powtarzają ze mną słowa

Które pisałem, gdy wstałem z kolan

Dziś mi szyję zdobi kajdan, nie sznur

Nie wiesz, co straciłem, żeby w—

Mainstage