Lot (The Begin)

By ReTo

On K R U K

Released on November 10, 2017

9K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1]

ER do E do Te do O bitches, teraz mój głos słyszysz

Walę w bębenki aż poruszy Ci się wosk przy tym

Powbijam zęby, ja nie z tych, co wrócić chcą z niczym

Ja nie postawię Ci kolejki, prędzej stos zniczy

Moja ambicja nie pozwala, żebym spał po nocach

Ludzie bez twarzy chcą mi wmówić, że jestem chuja wart

A latam w sztosie jakbym kurwa dalej brał do nosa

Ty wolisz marzyć, ja nie będę tutaj liczył na fart

Bo się nie wziąłem z przypadku, internet to mi dał w paszczy

Że dzięki stadu gagatków dziś już nie podbijam karty

I mi nie pierdol, że pan Bóg, bo dla mnie dawno jest martwy

Sam wywalczyłem co mam tu, aż na mnie patrzą się na krzyż


[Refren]

Ty lepiej otwórz oczy jak nie chcesz by ciemność na zawsze spowiła je

Bo to nienawiść z ludzkiej głupoty tu zrodziła mnie

Kiedy widzisz jak leci to kruk

Widzisz jak leci to kruk /x2


[Zwrotka 2]

Ja nie gadałem bym pod sufitem zbyt równo miał

I zanim to moje życie jebnie mi trumną w twarz

To będę biegł, aż po dublu nadmucham kurwom w kark

Gdy rzucę punchem to kurwa będzie to rzut za dwa

Jajami o matę, tak Ci będę mówić

Cannabis na blacie jak zaczynam kruszyć

Gadali o rapie? Aż zakrywam uszy

Nie znasz na temacie się to japę tul, a sukę puść

Wiesz jaki mam zasięg, a chcesz jadem pluć, masz tupet cóż

Gardzę Tobą, mam też ogon, a codziennie gubię go

Tańczę pogo na śmierć wrogom, nie rób ze mnie głupiego

Nie dam się określić, bezszelestny kiedy chcę

A wejdę z hukiem, mnożę do potęgi choć nie tęgi łeb


[Refren]

Ty lepiej otwórz oczy jak nie chcesz by ciemność na zawsze spowiła je

Bo to nienawiść z ludzkiej głupoty tu zrodziła mnie

Kiedy widzisz jak leci to kruk

Widzisz jak leci to kruk /x2


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]