Released on October 1, 2021

9K Views

Thumbnail

[Zwrotka 1: ReTo]

Lubię czasem upić się za mocno (oh)

Lecę do galerii sztuki w Oslo (oh)

Widzę jak mi przyszło i jak poszło

Nie upadnę nisko jak Hot Rod (oh)

Tyle razy byłem kurwa o krok (oh)

Tyle razy myślałem, że z bańki

I przez lata ryło mnie to ostro (oh)

A taki niby miałem być ponad tym

Nauczyłem się wstawać rano

Tak bardzo chciałem coś musieć

A moje demony wołają

Nie wiem jak od siebie mam uciec

Byłem zły to chciałem być dobry

Stałem się dobry no to byłem zły

Wszyscy dookoła są kurwa tak mądrzy

Chciałbym być mądry tak bardzo jak wy (ey)

Bolało mnie jak chuj już, w chuj rzeczy

Może ktoś w między czasie jeszcze wbije nóż w plecy

Wasze sztuczne uśmiechy i palone cudzesy

Kurwy nie weźmiecie żywcem mnie

Nie dam się uprzedzić, tfu, Ey

Zapytaj o tekst nie zdjęcie, u

Twoja koleżanka zna mnie, ey

Ona mnie, ale ja jej nie

Choć możliwe, że dla niej jest to mniej ważne

Źle z czymś śpię to piorę w pralce

Uber wiezie moje żarcie

Myślę o kolejnej szansie

Zakładam najgorsze jak kastet

By nie musieć kucać i kaszleć, (oh)

Czy ty wiesz już kim jesteś

Bo odpowiedź to może dla Ciebie będzie szok

Dla tych z pękniętym sercem

To prędzej jest miejsce przy barze nie na SOR

Życie to konsekwencje

Niezależnie od decyzji, którą dziś podejmiesz

Może przez to młodzi ludzie naciskają Escape

Po czym nie ma Enter, tylko kurwa End Game, oh


[Refren: ReTo]

Jak ja kurwa chciałbym umieć spieszyć się pomału

Do nikogo nie mieć żalu

Nie zamierzam prosić się by przekląć się nazajutrz

Wyśpiewałem sobie życie tak jak Garou, Garou, Garou

Ty śpiewałeś jak Tekashi, nie ma opcji, nigdy nie oszukam braci

Tu za kłamstwo nikt ci kurwo nie zapłaci


[Zwrotka 2: Olszakumpel]

Wiedzieliśmy to już jako małolaci

Kłamstwo ma krótkie nogi

Jak pies pyta - jesteś niemy

Bo tu milczenie jest złotem, a my chcemy być bogaci

Nie odjebie nam od hajsu

Nam odjebało od biedy

Nawet nie pamiętam kiedy

Oddałem się muzyce tak jak Garou Garou Garou

Lecz na pewno obiecałem

Sobie wtedy, że będę pierwszym

Kumplem z Gloria Artis w naszym kraju, whoo

Nie czuję się lepszy po prostu

Idę po swoje do końca mej drogi

Nie chcę waszych dziewczyn

Więc po co rzucacie te kłody pod nogi


[Zwrotka 3: ZetHa]

Robiłem kiedyś na zmywaku

Dziewięć miechów widok garów, oh

Dziewięć miechów miałem jak zginął Shakur

Dziś mam 2.5 jak on gdy zginął od strzałów

A pensje jak tam to teraz robię z rapu

To grosze, nie kwit, lecz nie mogę się poddać

Czasem mam już tego dosyć

Bo zarabiam mniej niż kurwa muszę oddać

Wiedzą kim jestem sąsiadki

Sąsiedzi, on jak mówi, że nie wie no to bredzi

A dla słuchaczy to jestem jak pilot

Pilot jak leci to siedzi

Jestem pewny, że w mym życiu jeszcze będzie OK

Od zawsze na zawsze szpont

Nie straszny mi kurwa powrót na zmywak

I nie straszny powrót na blok, ZetHa!

Każdy kto chce wojny - przegra i bitwę i wojnę patrz jak cweli biją

Borixon mnie kurwa wyciągnął z osiedla tak jak kiedyś z ośki wyciągnął go Liroy

Odkrył mnie jak Céline Dion Garou, jak chcesz mieć milion haruj

Nie mazgajuj, weź się za siebie albo sę pizdo daruj

Zawsze się kurwo odnajdę przez to, że często się gubię

Moja niunia spędza wakacje w Polsce, a mimo to skacze po Kubie


[Refren: ReTo]

Jak ja kurwa chciałbym umieć spieszyć się pomału

Do nikogo nie mieć żalu

Nie zamierzam prosić się by przekląć się nazajutrz

Wyśpiewałem sobie życie tak jak Garou, Garou, Garou

Ty śpiewałeś jak Tekashi, nie ma opcji, nigdy nie oszukam braci

Tu za kłamstwo nikt ci kurwo nie zapłaci