Fuckoff

By ReTo

On good7uck

Released on November 30, 2016

15K Views

Thumbnail

[Producer Tag]

Deemz na tracku dzieciaku


[Zwrotka 1]

Nie czytam opinii wstaje rano jaram pety

Od dawna mi wisi co pomyślą parapety

Często działam w gniewie, a jak nie w gniewie to w szale

Nie patrzę za siebie, chyba, że pluję przez ramię

Z celem się mijam często jak osiągam go

W sercu otchłań, w głowie piekło, w gaciach wąż jest bądź co bądź

Menel ze mnie, chodź na squat, wiele nie wiesz, odstaw wzrok

Lepiej nie patrz, ciężki przekaz wizji ma Ci zabrać go

Kurwy się patrzą jakbym miał wisieć

A ja się patrzę jak bazyliszek

Jak mówisz szeptem, no to nie słyszę

Jednym słowem zechcę no to przeklnę Cię - będziesz krzyczeć

Demony szepczą i już chcą otwierać drzwi

Bo jak do piekła mam wejść, to jak V.I.P

Ja ostrzę rogi, no bo nadszedł czas na nokaut

Nie patrzę pod nogi, nie chce mi się was oglądać


[Refren]

Nie jestem potulny, rzygam tęczą

Pół litra żubrówki, wina z tesco

Lubisz robić kwasy, no to chlaj to

Kręcę na was baty, dziwki - fuck off

Nie jestem potulny rzygam tęczą

Jak podbijają kurwy no to często

Babki nie brakuje - kręć to, pal to

Jak nazywasz mnie chujem, to to prawdą jest


[Zwrotka 2]

Patrzą się na mnie i wkurwia ich widok mój

Nic mnie nie cieszy jak miny tych kmiotów

Patrzą i patrzą i chcieliby nie widzieć

Kurwa przysięgam nie zejdę z widoku wam

Ja ciułam sos, chcę go zebrać dziś lepszy fit mam

Ja trzymam los w swoich rękach, Ty selfiesticka

Tyle masz fot, że się nie śni, aż szkoda iść spać

W drodze pod blok więcej sesji niż do magistra

Skarpeciarzem uczynił mnie internet

I chętnie pokazuje mu gdzie dzięki temu jestem

Wrzucali mnie do neta, to sprawdzało wiele osób

Promocja jak trzeba i nikt nie chciał za to sosu

Przed skarpeciarzem był ochroniarz budowniczy

Wtedy mnie nie znałeś więc nie mogłem na nią liczyć

Tak bardzo chcąc pogrążyć, w obronie dostali atak

I hejty nie zczaiły, że samy podały gnata

Zrobili złodzieja ze mnie przez mixtape

Ty zapytaj idola czy nim nie był na początku

I zamiast się wymądrzać i wiedzę całą mieć w piździe

To załóż okulary i se kurwa to wygoogluj


[Refren]

Nie jestem potulny rzygam tęczą

Pół litra żubrówki, wina z tesco

Lubisz robić kwasy no to chlaj to

Kręcę na was baty dziwki - fuckoff

Nie jestem potulny rzygam tęczą

Jak podbijają kurwy no to często

Babki nie brakuje - kręć to, pal to

Jak nazywasz mnie chujem to to prawdą jest


[Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]